sobota, 12 grudnia 2009

Kuchnia w świątecznej oprawie...

Pomalutku wychodzę na prostą jeśli chodzi o przedświąteczne porządki, już mnie widać :) okna pomyte, kąty omiecione, porządki w szafach, szafeczkach i szufladach porobione a najważniejsze, że kuchnia ~ serce domu wysprzątane i gotowe do świąt :)








Kuchnia to dla mnie miejsce szczególne. Pamiętam jak wyglądało pomieszczenie kuchenne kiedy kupowaliśmy to mieszkanie, było okropne i małe, od razu stwierdziliśmy, że aby uzyskać określony efekt musimy wyburzyć ściankę działową i poświęcić jeden z najmniejszych pokoi aby kuchnia mogła nazywać się kuchnią i miała kącik jadalno - gościnny. Teraz uwielbiam spędzać w niej czas, to mój azyl. Meble wybieraliśmy razem z M, właściwie to on wybrał Stat (i wcale tego nie żałuję) bo ja wolałam białego Adela i to on także dobrał do całości leżankę Hemnes, na której lubię odpoczywać :) Tutaj dzieje się większość domowych wydarzeń, tu przyjmujemy znajomych, tu odpoczywam i tutaj także piszę teraz tego posta :)) a muszę się pochwalić, że jest to mój 49 post więc w następnym ogłoszę moje pierwsze candy!! Niespodzianka się szykuje, a chętnych już dziś zapraszam do zabawy! :))


Pozdrawiam weekendowo! :)


środa, 9 grudnia 2009

Zasypało mnie...

.... i to bynajmniej nie śniegiem mnie zasypało, o nie, choć czekam na niego z utęsknieniem ale wyróżnieniami od Małgosi z nisko latających aniołów (uwielbiam to tłumaczenie) :)) Otrzymałam od niej aż cztery wyróżnienia! Małgosiu, jestem mile zaskoczona i dziękuję Ci bardzo :)) Aby tradycji stało się zadość wysyłam je dalej w świat do moich ulubionych blogów i blogowiczek :) przy czym zaznaczam, że jest to ich maleńka część...

I wyróżnienie:




wędruje do Małgosiart z Papilonu Małgosi oraz do Bianki z Biankowych pasji za piękne pomysły i dzielenie się nimi :)


II wyróżnienie:





wędruje do Dag-esz z Zaklinaczki wnętrz oraz do MariiPar z Zielonego kuferka za różnorodną tematykę i odnajdywanie piękna w codzienności :)


III wyróżnienie :






wędruje do Anne z Home Sweet Home oraz do ivon777 z misiolandii777 za ciepły klimat panujący na ich blogach :)



IV wyróżnienie :






wędruje do Czarnej z Ogrodu Marii oraz do Ushii z Ushiiladndii za artystyczne dusze :))



Korzystając z okazji, chciałam obdarować jeszcze jednym wyróżnieniem, które jakiś czas temu dostałam od Bianki :)

i ono leci do: (kolejność wymieniania przypadkowa)

Violcio11,

Dag-esz,

Małgośki,

MariiPar,

Małgosiart,

Ushii,

Ity,

Elle,

Czarnej,

Aagii,

Penelopy,

ivon777,

Bianki,

Labarnerie,

Alizee,

Bestyjeczki,

Blog niedzielny,

Ori,

Somki,

Magody,

Mili


Dziękuję za to że jesteście bo dzięki wam moje życie staje się lepsze i piękniejsze!!! :))



Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających do mnie i życzę miłego dnia! :))



niedziela, 6 grudnia 2009

Smutno mi trochę...

...bo paczuszka przygotowana dla mnie przez Violcio11 na zabawę mikołajkową nie doszła do mnie na czas i nie wiadomo czy wogóle dojdzie, a takie piękności Violcio przygotowała dla mnie, zobaczcie same. Zła też jestem na siebie samą bo w ferworze przygotowań mikołajkowego prezentu zapomniałam zrobić zdjęcia i nie mogę teraz pokazać co przygotowałam dla AgnieszkiMD :(( ech! Dobrze, że mój osobisty Mikołaj o mnie nie zapomniał ;)
Za to zdam obiecaną relację z festiwalu artystycznego, który to już po raz VI odbywał się w Poznaniu. Festiwal odwiedziłam wczoraj i wróciłam pełna wrażeń, napatrzona i wypełniona pięknem, które tam zobaczyłam. A było na co popatrzeć, oj było. Barw, przedmiotów i wystawców cała mnogość z całego kraju. Każdy z pasją prezentował swoje wyroby, od biżuterii, ceramiki, rzeźby, lalki, po hafty najróżniesze. Mam nadzieję, że zdjęcia choć w połowie oddadzą to co prezentowane było na festiwalu :))






laleczki anty voo-doo, na wszelkie nieszczęścia :)

























Nie mogło zabraknąć także Tildy, była ich tam cała mnoga rodzinka ale najbardziej urzekła mnie tildowa para młoda :))








A oto maszyna która sama wyszywa, różnego rodzaju hafty, stałam przy niej jak słup soli i nadziwić się nie mogłam :)) Jak opisuje folder, to diament wśród hafciarek ;)









Przepraszam za jakość i ilość zdjęć, ale nie mogłam się zdecydować, które pokazać. Każde z prezentowanego rękodzieła coś w sobie miało pięknego i niepowtarzalnego i tylko szkoda, że festiwal trwał 2 dni a do następnego trzeba czekać cały, długi rok....
Pozdrawiam mikołajkowo :))






czwartek, 3 grudnia 2009

Wianek i miła przesyłka...

Powiedziało się A to trzeba powiedzieć i B a więc pokazać wianek, który z wielką pieczołowitością tworzyłam. Efekt ocenijcie same, mnie się podoba, zawiśnie na drzwiach spiżarki tuż przed świętami :)


Do wianka dołączyła także świeczka otulona cynamonem i rafią



Pragnę z tego miejsca pięknie podziękować Elle, nie dość, że poproszona przeze mnie wydrukowała na tkaninie motyw dziwczynki, który mi się bardzo spodobał na torbie uszytej przez Elle to jeszcze przysłała mi piękne, wykonane własnoręcznie serduszko :) Dziękuję z całego serca właśnie! Z tkaniny zrobiłam obrazek w antyramie bo szkoda by mi było gdyby się zniszczyła i zarówno obrazek jak i serduszko zdobią teraz kuchnie :)




Pozdrawiam wszystkim zaglądającym do mnie i życzę owocnych przygotowań do świąt :)))


wtorek, 1 grudnia 2009

Żeby nie było, że nic nie robię...



...powstał trochę na własne usprawiedliwienie i jednoczesne uspokojenie siebie samej ten post :) Przyznaję się, jestem pełna obaw i wydaje mi się, że popadłam w lenistwo i nic nie robię jeśli chodzi o przygotowania świateczne a przecież TO NIEPRAWDA :) robię, pomalutku, niespiesznie bo wydaje mi się, że jest jeszcze dużo czasu. I tak, posuszyłam pomarańcze i cytrynki (widoczne na zdjęciu), zakupiłam niezliczone ilości cynamonu, rafii, wstążek i innych akcesorii potrzebnych do tworzenia dekoracji (giełda florystyczna jest nieoceniona), ozdobiłam doniczkę dekoupagem (widoczna na zdjęciu), zaczęłam tworzyć mój pierwszy wianek (również widoczny na zdjęciu w tle) a wczoraj w drodze po bułki wpadł mi w ręce drewniany konik na biegunach, stał sobie na półce sklepowej i słyszałam jak mówi do mnie "kup mnie" , więc co miałam robić, kupiłam ;) i tu mam dylemat, zostawić go takiego jaki jest? a może przemalować na biało z niewielkimi przecierkami, albo potraktować go złotem lub srebrem?? Cała ja, jak zwykle mam problem z podjęciem decyzji ale liczę na to, że pomożecie mi ją podjąć :) Pomożecie??
Poniżej roślinka, która zawita na wigilijnym stole, nazywa się gaultheria procumbens, jej niewielkie czerwone owoce przypominają mini jabłuszka, w sam raz na świąteczny stół :)


A może ktoś wie jak się ona nazywa w języku polskim? :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury