na lepsze jutro, na wygraną z kryzysem, na ciepłą jesień, na wyzdrowienie bliskiej osoby...
jednym słowem zielono mi!
i niech tak zostanie :)
Zawsze jesienią zaczyna się u mnie sezon na świeczki :)
czy wyobrażacie sobie bez nich jesienne wieczory? bo ja nie :)
jak tylko zaczyna szarzeć za oknem zapalam małe, skaczące płomyki :)
Zielony szal, to właśnie nim szczelnie się opatulam, bo nie ma nic gorszego od wiatru wpadającego za kołnierz! brrr...
Pajęczyny po deszczu, naturalne koraliki, lubię na nie patrzeć :)
i zielone winogrona, to właśnie jesienią smakują najbardziej te strzelające kuleczki :) a do nich książka, apetyczna i z pięknymi fotografiami, coś do poczytania i do pooglądania, ENYOJ!
w tym przypadku najnowsza książka Sophie Dahl, bardzo lubię tą uśmiechniętą dziewczynę :)
Dziś w Poznaniu przyświeca piękne słońce, czy u Was także?
Tego słońca, uśmiechu, inteligentnej młodzieży i mądrych zwierzchników życzę dziś wszystkim nauczycielom! :)
Pozdrawiam!

























