Powiecie: "urlop w listopadzie?" a czemu nie! ja widzę same plusy, bo po pierwsze zaczęły się zimne poranki więc kiedy inni będą spieszyć się do pracy ja będę mogła grzać się w ciepłym łóżku nigdzie się nie spiesząc, a poza tym będę miała mnóstwo czasu na czytanie, szydełkowanie {tak, tak, rozpoczęłam naukę!} i szeroko pojęte leniuchowanie ;)
Ale wróćmy do tytułu posta. Jakiś czas temu dostałam pięknie zapakowaną przesyłkę z Niemiec a w niej jeszcze piękniejszą książkę, która była do wygrania na BLOGU AUTORKI :) Moja radość nie miała końca gdyż po cichutku wzdychałam do tej książki wiedząc, że jest poza moim zasięgiem, aleeeee kochana Syl podczas naszego mailowania stwierdziła, że może mi ją podarować!!!
Tak oto książka pełna zimowych inspiracji jest u mnie i nawet rozpoczęłam już jej tłumaczenie tak by cieszyć się także ze słowa pisanego a nie tylko z pięknych fotografii :)
Przedstawiam Wam zatem BELLE BLANC!
patrząc na te zdjęcia chciałabym by było już Boże Narodzenie ;)
książka jest niesamowita, a kuchnia autorki wzbudziła szczególnie mój zachwyt :)
w książce, oprócz pięknych zdjęć wnętrz i przyrody znalazły się także przepisy na świąteczne słodkości i naklejki na świąteczne prezenty, świetny pomysł!
a taką oto kartkę własnej produkcji dołączyła do przesyłki Syl :)
Kochana, bardzo Ci dziękuję ale i tak w dalszym ciągu zachęcam Cię do wydania albumu
z Twoimi niesamowitymi zdjęciami :)
To by była gratka!
















