środa, 15 czerwca 2011

Wakacyjne zmiany...

Już jakiś rok temu przymierzałam się do tego by coś pozmieniać w kąciku, który został przeze mnie trochę zaniedbany, nie podobał mi się i nie pasował do reszty pomieszczenia.
Pomysł był, ale u mnie to tak jest, że najpierw jest pomysł, potem długooo, długooo nic i na końcu realizacja. Też tak macie?
Będąc na wsi nabrałam takiej ochoty by coś zmienić, że OBIECAŁAM SOBIE, iż po powrocie NA PEWNO  się tym zajmę. Jak pomyślałam, tak zrobiłam (!) Zaopatrzyłam się w farbę i wałek i ochoczo wzięłam się do pracy.
Efekt końcowy spełnił moje oczekiwania. Kąt, a właściwie dwa, rozjaśniły się i razem z jadalnią i kuchnią tworzą jedną całość...


tak było przed

a tak już po













Na ostatnim zdjęciu widać jakie to mało ustawne pomieszczenie. Znajdują się w nim aż cztery pary drzwi. Za Majką do sypialni, po prawej do łazienki, po lewej do pokoju Połówka i na korytarzyk. Zaraz za mną znajduje się stół w jadalni, a po prawej od stołu kuchnia.  To tak pokrótce by naświetlić Wam plan sytuacyjny ;) 

Stwierdzam z pełną odpowiedzialnością, że zmiany były potrzebne ;)
Nawet Majce się spodobały, bo jak nigdy z chęcią pozowała mi do zdjęć ;)


MIŁEGO DNIA!


poniedziałek, 13 czerwca 2011

Dom naleśnikami pachnący...

... i już jestem w domu :) ale myśli i wspomnienia biegną wciąż nad łąki i pola.
Wspomnienia to także smaki i zapachy, które oddziałują na mnie najbardziej. Kuchnia wiejska jest prosta ale smaczna, tak smaczna, że zabrałam ją ze sobą ;)
Chyba nie muszę pisać, jak pięknie pachnie dom w którym smażone są naleśniki? :)
to jeden z moich ulubionych zapachów...




 Majka była bardzo zainteresowana co znajduje się na talerzyku i nie omieszkała tego spróbować. 
Jedna chwilka nieuwagi fotografa i już naleśnika nie było :/

Pobyt na wsi uważam za bardzo udany.  Muszę przyznać, że odpoczęłam :) 
dziś pomału wracam do rzeczywistości. Jednak najbardziej na wyjeździe skorzystała Majka. 
Buszowała po łąkach i polach ile się dało. Wreszcie jej myśliwska natura mogła sobie pofolgować :)








POZDRAWIAM!





czwartek, 9 czerwca 2011

Country life...

Jestem na wsi. Jestem tam gdzie czuję, że powinnam być, gdzie łany zbóż cicho falują na horyzoncie,
gdzie wiejskie zwierzęta żyją według swojego zegara, gdzie wszystko ma swoje miejsce i czas.
Tęskniłam bardzo do tego.
Miejskie życie mimo, że wiele ułatwia, niewątpliwie także męczy. Tu odżywam :)
Co dzień rano zrywam truskawki prosto z krzaczka i nawet ich nie myjąc wcinam, przechadzam się bosymi stopami po trawie i chłodzę rosą....
Czegóż więcej chcieć?
Nawet budzące mnie co rano bzyczenie much polubiłam i małego, białego szczekacza, któremu od świtu do nocy pyszczek się nie zamyka ;)





























piątek, 3 czerwca 2011

Pora reraksu...

..., jak mawia moja znajoma i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nie robię nic tylko się relaksuję i dobrze mi z tym. Czas biegnie mi na czytaniu zaległych książek, których stosik urósł już bardzo duży, dekupażowaniu, pałaszowaniu truskawek i pysznej tarty z nimi, spacerach i nie myśleniu o tym co będzie jutro...
W poniedziałek wyjeżdżamy ale póki co... chwilo trwaj wiecznie!









Pozdrawiam wakacyjnie :)

środa, 1 czerwca 2011

Urlop i candy bez powodu...

Oj tak, urlop przyda mi się bardzo, jak chyba każdemu ;) o tej porze roku myśli wszystkich skierowane są w stronę gór, jezior i mórz, tam gdzie kto lubi. Znak to, że pora urlopowa rozpoczyna się na dobre :)
I ja wyjeżdżam odpsapnąć, odpocząć od pracy i codzienności, ale zanim wyjadę ogłaszam candy, cobyście nie czuli się opuszczeni i osamotnieni ;)
Zasady są wszystkim dobrze znane, ale dla nowych bywalców bloggera przypomnę, że należy:
~ zostawić komentarz pod tym postem,
~ podlinkować jedno ze zdjęć i umieścić na pasku bocznym swojego bloga,
~ zostawić namiar mailowy, jeśli się bloga nie posiada,
~ cierpliwie czekać na ogłoszenie wyników :)

Do wygrania worek jutowy z nadrukiem oraz literka  & z surowego drewna do samodzielnego pomalowania :)
Mam nadzieję, że prezencik Wam się spodoba :)









Pozdrawiam Was serdecznie!

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury