wtorek, 30 listopada 2010

Zima już mi nie straszna...

... bo mam termofor! i to nie byle jaki termofor bo w sweterku :) Miałam okazję go już wypróbować bo zima pokazała rogi i zrobiło się naprawdę zimno i biało! Ale co mi tam, niech będzie zimno, niech będzie biało, niech będzie tak jak w czasie zimy powinno być. Mam tylko jedno życzenio - marzenie, żeby tak było przez całe święta :) Z tym termoforkiem zima mi już nie straszna...




***


A teraz ogłoszenia parafialne ;)
 Otóż bez zbędnych przedmów i relacji fotograficznej
ogłaszam wszem i wobec, że elfowy słój poleci do...

Any


Ano poproszę Cię o dane do wysyłki :)


W związku z tym, że 17 grudnia już blisko przypominam o spotkaniu poznańskich i okolicznych blogerek.
Chętne na pogaduchy "face to face" przy pysznej kawce proszę o napisanie na mojego maila :)


Miejsce i godzina do ustalenia.



Pozdrawiam serdecznie!


23 komentarze:

  1. Anusi z serca gratuluję, może ten słodki słoiczek rozgoni jej przedświąteczne smuteczki. A sobie strzelam w łeb, bo się na candy zapisałam a fotki i linku nie zamieściłam. Ot, jak się nie ma w głowie, to się nie ma prezentu :)))) Za to termoforek w sweterku wełnianym mam! Rok temu dostałam od przyjaciółki na gwiazdkę i wykorzystuję w chłodne noce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miruś bo i nie musiałaś niczego umieszczać ani linkować :) to nie było candy ale takie szybkie rozdawnictwo dla najbliższych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A my musimy kopać tunel od drzwi od furtki. Ja się tak nie bawię :(
    Pies ginie w śniegu, choć duży, auto jak w stogu siana w tym śniegu... za dużo tej przyjemności na raz, za dużo :( Trudno, będę dziś maruda, trudno :(
    I do tego coś się zalogować nie mogę. Znowu. N maruda jestem dzis...
    lewkonia

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki słodki:)))) gratulacje dla Any

    OdpowiedzUsuń
  5. i ja koniecznie muszę zaopatrzyc się w termofor..

    OdpowiedzUsuń
  6. Termoforek przeslodki.Przydalby mi sie teraz w pracy, bo telepie sie z zimna. Czyzbys sama wydziergala dla niego ubranko?

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję szczęśliwej właścicielce słodkiego słoiczka:)
    Ja również lubię taką zimę ze śniegiem, zaspami, mrozem i słońcem. U nas odśnieżana jest zawsze tylko główna ulica, chodników nie mamy. Cała więc okolica wygląda wręcz bajkowo.
    Pozdrawiam słonecznie:)
    TCH

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie te termoforki z ubrankach.I kto tu kogo grzeje? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Agatko, taka zdolna to ja nie jestem ;)

    TCH, wierzę, bom widziała zdjęcia u Ciebie, pięknie tam macie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze i tutaj strasznie mocno Tobie podziękuje za to cudeńko - jednak bedę miała ozdobę świąteczną i to jaką!!!:) Termofor jest słodki! Właśnie wyszukałam w nowej ofercie "Józka" takie w swetrowym ubranku (no o snieżynkę to juz sama będe musiała sie postarać) i wysle męża po niego w ramach Mikołaja:)
    Buziaki - ps. a u nas jeszcze nie biało, tylko mróz trzyma...

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny termoforek:) Ja też się zaprzyjaźniam z mają MuMu jak się zimno robi, hehehehe:) To najlepsiejsza psiapsiółka na zimnowe chłody:) No i gratuluje Anie słoja:)
    Duża buzinka doa Ciębie, Ikuś i nie daj się zimie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Termofor to moj zimowy przyjaciel, tez sie ogrzewam tym "sloneczkiem"
    Twoj ma sliczny wzorek.
    Pozdrawiam cieplusio

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny ten sweterkowy termofor, faktycznie chłody już nie straszne z nim będą:-)
    Gratuluję Ani, bo z tego co wiem to ozdoby świąteczne są jej bardzo potrzebne!!!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluje zwyciężczyni :)
    A termofor cudny , też bym taki chciała, zwłaszcza teraz gdy za oknem - 7 C.
    buziaki posyłam zimowe, ale cieplutkie :**

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajnuchny!!!!Teraz ciepło Ci będzie!!!Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ano cieszę się bardzo! tym bardziej, że jak twierdzi Sylwerado ozdoby świąteczne są w Twoim domu mile widziane :)

    Artambrozjo, termoforki do kupienia w rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulację dla Any:) żadne mrozy Ci nie straszne teraz:)

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeżeli termoforki marzną i muszą nosić sweterki, to MY LUDZIE tym bardziej...
    człowiek + termoforek = miłe ciepło pod kołdrą...zimą korzystam :))
    Twój termoforek jest cudny
    *Pozdrawiam zimowo*

    OdpowiedzUsuń
  19. No to teraz wyszłam na mega-gapę :))) Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudny termoforek :) słodki taki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wyglada faktycznie jak sweterek-golf haha fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jakbyś zobaczyła co się Krakowie dzisiaj dzieje..., to termofor nie pocieszyłby tak wcale. Siedzę sobie w ciepłym domku,a na zewnątrz ludzie tkwią w burzy śnieżnej w korkach, na przystankach, w zatrzymanych tramwajach. Mąż nie wrócił do domu - zanocuje na drugim końcu miasta. Nie wyobrażam sobie takiej zimy na dłuższą metę.
    Ale termofor fajowy.
    Domek - przypadkowy zakup na allegro - niechciany prezent bożonarodzeniowy.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury