poniedziałek, 6 grudnia 2010

I jak tu nie wierzyć w Świętego Mikołaja...

Wstaje ja sobie dziś rano, wyspana jak nigdy i gdyby mnie ktoś obserwował z ukrycia to miałby niezły ubaw. Wychodząc z sypialni mam widok na kuchenne okno, stół i część szafek. I oto na jednaj z nich, centralnie siedzi sobie taka to oto ślicznota! Macha nóżkami i się do mnie uśmiecha. Z niedowierzenia przecieram oczy, żeby sprawdzić czy sen to czy jawa. Połówek w pracy, więc nie ma mnie kto uszczypnąć, Maja się na mnie glapi a ja z dziecięcą radością witam się ze skrzatką!!
Poznajcie i Wy ~ Skrzatka Michalina




 Całkiem niedawno rozmawiałam z Połówkiem, że fajnie byłoby mieć w domu takiego małego skrzata, co to pomoże w każdej sprawie a dużo miejsca nie zajmie. Takie malutkie odbicie dorosłego człowieka, niczym w Kingsajzie, no i proszę, długo nie musiałam czekać, mówię i mam skrzatkę, tylko czy ona będzie ochoczo pomagać? Zobaczymy ;) Na razie rozsiadła się na parapecie, obok konika kupionego wczoraj na kiermaszu świątecznym i uśmiech nie schodzi jej z buźki ;)








A propos wczorajszego kiermaszu. Jak co roku na poznańskich targach organizowany jest festiwal sztuki i rękodzielnictwa. Oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć bo ja uwielbiam tego rodzaju imprezy. Wystawców, przedmiotów i kolorów było tyle, że aż dech zapierało. Osobiście zdołałam upolować konika na biegunach w barwach świątecznych. Niestety zdjęć będzie "ino" sześć bo zdechła mi komórka ale i tak na tych fotografiach widać jakie było bogactwo wszystkiego :)
Miłego oglądania zatem a ja się z Wami żegnam życząc bogatego Mikołaja :)
Niechaj spełni Wasze marzenia!














27 komentarzy:

  1. Skrzatka jest prześliczna, wdzięczne dziweczątko:):):)
    Ech, a w moich okolicach nie ma typowych kiermaszy rękodzielniczych:(
    Z chęcią bym sie na taki wybrała i zakupiła kulka drobiazgów:):):)
    P.s. Czy mogłabyś mi napisać na mail jak można na swoim blogu zamieścić takie słodkie spadające śnieżynki?
    oto mail do mnie:
    jola_kozicz@o2.pl
    z góry dziękuję i serdecznie pozdraiwam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super skrzatka.i usmiecha sie tak slodko .no i jeszcze jeden plus moje ukochane imie.kocham michaly bo na imie mi halina hehe

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękności :) Ale raczej wygląda na małą urwiskę :) Ciekawe, jak się będzie sprawować.
    Nooo, to Mikołaja masz bardzo sprawnie działającego :) Mój właśnie dopiero co przyszedł po pieniądze, bo zapomniał :)
    Konik prześliczny. A że nie mam gdzie takiego kupić, to sobie sama zrobię, i już.
    Pozdrowienia dla Mikołaja :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też zadaję sobie pytanie, jak tu nie wierzyć w św. Mikołaja :-) ?
    Skrzatka urocza, z zawadiackim uśmiechem na buźce. Idealna do spełniania marzeń.
    Buziaki Ikuś

    OdpowiedzUsuń
  5. Michalina zaraża uśmiechem. Jeszcze tylko kubek kawy i można tak zaczynać każdy dzień. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też byłam na tych targach wczoraj. Było tyle śliczności. Powinno być więcej takich "imprez" :):):) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. jolu, mail poszedł,

    majowababciu, ja też lubię to imię bo mam brata Michała :)

    lewkonia, koniecznie pokaż jak zrobisz, ja tam taka zdolna to nie jestem ;) i masz racje urwis z niej pewnie straszny :)

    Mario, o tak ;) Mikołaje są na świecie, to fakt bezsprzeczny :)

    Miro, kubek kawy był, a jużci, bez niego nie rozpoczynam dnia i nie miałabym nic naprzeciwko gdyby taka niespodziewajka czekała na mnie kazdego dnia :)

    Agnieszko, jestem tego samego zdania i pocieszam się tylko tym, że już niedługo Betlejem poznańskie się zacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skrzatka Michalina urocza. Super niespodzianka!! Konik też prześliczny. Aja zapomniałam okiermaszu:(( i nie mogę sobie tego darować.

    Miłego św. Mikołaja
    TCH

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna skrzatka, super Mikołaj się spisał! :)) Pozdrowienia mikołajowe ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skrzatka jest CUDNA !!! - Iko to Ty grzeczna musiałaś być i to bardzo :))
    No ja to mogę tylko pomarzyć o takich kiermaszach - nie ma u mnie takowych .
    Urzekły mnie te małe domki i torebki z łowickimi kogucikami :)
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta skrzatka jest urocza i jaki doskonaly ma usmiech.
    Konik tez bardzo mi sie podoba, mam do nich slabosc.
    Pozdrawiam goraco.

    OdpowiedzUsuń
  12. Skrzatka urocza :) Także przyjęłabym ją z wielką radością A jarmarki świąteczne mają tę niezwykłą atmosferę , która czyni z nas po trosze duże dzieci :) Uwielbiam :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ikuś Droga - Skrzatka jest cudowna i widzę, że jest przeszczęśliwa u Was . Już pewnie rączki zaciera do pomocy i zobaczysz, że będzie Waszym Świątecznym Dobrym Duszkiem na czas każdych kolejnych świąt. Ja mam takiego Skrzata , ale leniuch z niego niewymowny, nic tylko siedzi. Michalinka z pewnością będzie pracowita (:
    Na kiermaszu być nie mogłam, na kolejnym spotkaniu Blogerek także być nie będę mogła- a dlaczego to napiszę wkrótce wprost na Twoją Pocztę. Uścisków moc grudniowych , serdecznych, najcieplejszych zostawiam w Twych pięknych progach...

    OdpowiedzUsuń
  14. Same cudowności :)
    A Twój nowy konik i skrzatek - śliczne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że u mnie w okolicy nie ma takich kiermaszów. Skrzatka wdzięczna bardzo. Zanim się obejrzysz przyniesie Ci szczęście:)

    OdpowiedzUsuń
  16. i u Ciebie konik,szczęściara! Jest sliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczna, wesoła Skrzatka. Na pewno przyniosła ze sobą mnóstwo radości. Przeszukaj uważnie kąciki w domu, może mała Skrzatka ukryła,gdzieś jakiś drobiazg ( a może cały tygielek ze złotem:-) w końcu to skrzacik)
    pozdrawiam serdecznie
    i życzę udanego mikołajkowego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też mam taką skrzatkę, i to z kolegą skrzatem :)
    są cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
  19. To masz w domu prawdziwego Mikołaja:) mój chyba dziś zaspał:/
    Ja też bym chciała wiedzieć jak się robi takie śnieżynki:)) mogłabym też o maila prosić?
    aleksandrakozera@gmail.com

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  20. patrzac na skrzatke usta same sie usmiechaja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobra z Ciebie Kobitka skoro taki cudny skrzacik chciała z Tobą zamieszkać!!!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Skrzatka wspaniała napewno przyniesie wiele szczęścia Twojemu domkowi !!!
    Cieszę się, że upragniony konik został zdobyty !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię kiermasze, niestety u nas jest mało takich imprez :( Mam nadzieję że to się zmieni.
    Skrzat od mikołaja cudny!! Pomaga w domu trochę ;) Też mam dwa skrzaty siedzą na szafie i pilnują nas:)
    Miło jak ktoś nas czasem zaskoczy i nie musi to być brylant a 1000 karatów.

    Świąteczne buziaki!!
    W.

    OdpowiedzUsuń
  24. Skrzatka sliczna.Wystarczy na nią spojrzeć i humor się poprawia!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ikuś :))) no to macie teraz nowego lokatora w domu, uroczy ten Mikołaj :) a i konik fajniusi :)))
    a z kiermaszu serce mi skradły szare torby z kogutami
    Buziole :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Kurde,a mnie tam nie było. Też bym chętnie widząc po zdjęciach pare rzeczy zgarnęła.Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury