poniedziałek, 9 maja 2011

Maj konwaliami pachnący...

Maj.
Miesiąc miłości, matur i majowych konwalii!
A konwalie to zdecydowanie MOJE ULUBIONE KWIATY :)
Ich zapach,  małe delikatne kwiateczki, kruchość, kształt kielicha, kolor, to wszystko sprawia, że mogłabym wąchać i patrzeć na nie cały rok, więc gdy tylko się pojawiły od razu sprawiłam sobie bukiecik...











 



Niestety, należy pamiętać, że konwalie, oprócz tego, że pięknie pachną i wyglądają, to całe są trujące! Zawierają w sobie glikozydy nasercowe, które mogą doprowadzić nawet do śmierci. Dlatego przy kontakcie z nimi trzeba uważać. Szczególnie na zatrucie narażone są dzieci, które mogą zjeść czerwone jagody konwalii.
W Polsce konwalia majowa znajduje się pod ochroną i jest symbolem szczęścia, czystości, skromności i młodości. Kwiat jest narodową rośliną Finlandii.



~ *** ~

Bardzo dziękuję Wszystkim za życzenia imieninowe :) było mi niezwykle miło!
Mimi i Paulo, dziękuję za prezenty! :))


Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dużo słonka życzę :)))


31 komentarzy:

  1. Fajne fotki. Ja też lubię konwalie. Moje jeszcze nie kwitną.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Również dla mnie są to ukochane kwiaty. Szkoda, że kwitną tylko raz w roku...

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak maj to bardzo udany miesiąc, jest dzień matki i kwitna konwalie - ulubione kwiaty mojej Mamy ;-) ( cyha na równi z frezjami, ale o te jest trudniej ).
    pozdrawiam serdecznie i życzę słonecznego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  4. I mnie maj kojarzy się z konwaliami, maturami i majówkami pod kapliczkami wiejskimi. Często właśnie kapliczki są obsadzone tym cudnym kwiatem. I oprócz modlitwy można jeszcze rozkoszować się zapachem. W tym roku konwalie będą pewnie póżniej kwitły bo ciągle zimno i zimno. Ale miejmy nadzieje że choc trochę nacieszą nasze oczy i nos;-)))
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez bardzo lubie konwalie,kiedys byly perfumy o zapachu konwalii co za smrod ;) ;).w ogrodku tez je kiedys mialam ale cos im miejsce nieodpowiadalo wiec wsadzilam do duzej donicy i postawilam w inne miejsce , jak na razie rosna nie najgozej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dołanczam do miłośniczek konwalii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia...moje konwalie tez pachną w domku!!!:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mario, te kupiłam na bazarku więc nie wiem skąd zrywane, ale nie mogłam im się oprzeć :)

    Artsajke, no szkoda bardzo, bardzo bym chciała by były tak dostępne jak róże :) ale może wtedy nie były by moimi ulubionymi? :)

    CzarnyKocie, maj to najpiękniejszy miesiąc i jeszcze marezcx, oba na M ;)

    danusiu, tak, majowe pod kapliczką, jak byłam mała, chodziłam z babcia :) bardzo lubiłam śpiewać "Chwalcie łąki..." ;)

    Blogu, a jakie to były perfumki? czyzby "być może"?? na hodowanie konwalii w donicy bym nie wpadła ;)

    with love, witam w klubie :)

    ago, dziękuję, tylko Ty uważaj na nie szczególnie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawde trujace? Nie wiedzialam ale juz wiem :) piekne to zdjecie z kartkami z pismem recznym, to oryginaly? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też uwielbiam konwalie. Pachną pięknie. Mam maleńki bukiecik na stole, ale zapach czuję, jak tylko przechodzę w pobliżu.
    PS. Twój kaktusik powędrował właśnie na taras, gdzie spędzi sobie miło w ciepełku najbliższe ciepłe miesiące;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia ;) Uwielbiam konwalie ;)
    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne zdjecia,konwalie to moj ukochany zapach,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam konwalie:) Tak pięknie je pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bree, naprawdę są trujące, po prostu trzeba uważać :) a karty z pismem to oryginały, pochodzą z lat 30 ubiegłego wieku, nabyłam kiedyś na starociach :)

    Aniu, bardzo się cieszę, że kaktusik żyje ;) i do tego ma się dobrze, moje kwiaty też już na powietrzu. Mój bukiecik także pachnie pięknie ;)

    laurentino, Kasiu, Ludkasz, widzę, że krąg miłośniczek konwalii sie poszerza, bardzo mnie to cieszy :))

    Miłego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  15. i trzeba pamiętać, że są pod ochroną

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja dostałam wczoraj pięknie pachnący bukiet konwalii:))ale pachną...

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Też uwielbiam konwalie.Lubię je za zapach i delikatność.Nawet za nazwę je lubię.Nie wiedzialam jednak,że są trujące!!!
    Ituś,śliczne zdjęcia!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Co roku obiecuję sobie, że je gdzieś posadzę ... Na szczęście zdjęcia tak piękne, że aż w domu mi pachnie ;-) Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Subtelne kwiatuszki o cudnym aromacie - bardzo lubię! Na działce mam ich sporą ilość :) Zdjęcia bardzo ładne, oddają kruchość konwalii. Serca wypełnionego majowymi zapachami.

    OdpowiedzUsuń
  20. Balbina, pamiętamy, nawet napisałam o tym ;)

    Ola, to fakt pachną nieziemsko, ja też nie mogę się ich nawdychać ;)

    aagoo, wiele osób nie wie, że sa trujące, dlatego postanowiłam o tym napisać :) dziękuję za pochwałę ;)

    sikorko, dziękuję za ciepłe słowa pod adresem zdjęć, staram się jak mogę ;)

    Estero, zazdroszczę działki, ja mam tylko balkon, ale jak się dowiedziałam, konwalie można także posadzić w donicy, może spróbuję? :)

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  21. A jak pachną, mmm... marzenie. Moje jeszcze nie kwitną, ale lada dzień zaszczycą nas swoją śnieżną bielą i niebiańskim zapachem. Rewelacyjne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. he he , ptaszka takiego tez mam, ale moje konwalie dla Ciebie jeszcze nie zakwitły, tkwią pod ta choiną jak zaklęte i nie mam pojęcia na co czekają, chyba na mój brak cierpliwości ;)), bo nadal mają tylko te swoje małe zielone kuleczki zamiast białych wonnych kwiatków, ale co tam, będą na dłużej ;), a do donicy wsadź, postaw w cieniu i może się udadzą :), zdjęcia masz przepyszne, chciałoby się w nich zanurzyć :), w zasadzie pachną przez ekran :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny i pachnący post.

    OdpowiedzUsuń
  24. a u mnie w tym roku konwalie rozrosły się jak jakoweś chwasty-nawet zaczęły wchodzić na trawę....piękna poducha(?)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Uważaj, żeby Krowa konwalii nie zjadła! A ja chodziłam dzisiaj po polach konwaliowych, jeszcze nie kwitnących, więc cała ta konwaliowa radośc jeszcze przede mna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ika przepiekne zdjecia ta soczysta zielen jest niesamowita.
    Konwalie tez uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Iko,uwielbiam konwalie jako żywe, ozdobniki, komunijne. Moje jeszcze w powijakach ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. jolu, to nic, ich czas tak naprawdę dopiero się zaczyna :) dłużej będą Cię cieszyć ;)

    uleńko, jesteś bardzo miła w temacie moich zdjęć :) uczę się od najlepszych :)) a co do konwali, to cierpliwie czekaj, ja też czekam... na zdjęcia ;)

    Jago, dziekuję :)

    Qro, tak to poducha, zakupiona w atelier Pauli, polecam, jest bardzo piękna i mięciutka a zakupy u Pauli to sama przyjemność :)

    Ori, w życiu bym nie pozwoliła, żeby krowa zjadła konwalie, no chyba że mnie wkurzy ;) a po konwaliach nie chodź bo zadepczesz!

    Ateno, miło to słyszeć z Twoich literek ;) jak widać, miłośniczek konwalii jest więcej :)

    Kamilko, na pewno pięknie by wyglądały jako wianek, wszak to symbol niewinności :))

    Miłego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne zdjęcia. Pachnące i takie "żywe". Poducha też śliczna. Pozdrawiam ciepło. Uściski i uśmiechy :-)))

    OdpowiedzUsuń
  30. kiedys juz robiłam zakupy u Pauli...ale zgubiłam namiary...musze poszperać...dzieki za informacje...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. ja tez lubię delikatne kwiatki;))) pozdrawiam ciepło i zycze udanego weekendu;))

    OdpowiedzUsuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury