sobota, 26 maja 2012

Candy{zowane} prezenty...

...dotarły do mnie przed kilkoma dniami. Jakiś czas temu wygrałam u naszej Syl piękne candy i właśnie teraz mogę się nim cieszyć w pełni. Nie mogłam się nadziwić, gdyż w paczce znalazłam całą łąkę kwiatów!
Kwiatowe, materiałowe nalepki, kwiatowe taśmy klejące, a także kwiatowy termosik Green Gate!!
Dziś będzie miał swoją inauguracje bo zabieram go z sobą w podróż!


Syluś, bardzo Ci dziękuję :)
jak widzisz z jednego arkusza naklejek zrobiłam pożytek, serce na torebkę prezentową :)
Naklejki są z materiału, więc są mocne i dobrze przylegają, cudo!


a do torebki trafi prezent dla Mamci :) wszakże dziś jej dzień! 
więc zaraz się pakuję i ruszam do niej, by jak dawniej, niczym mała dziewczynka 
wpaść w jej ramiona i podziękować za to, że jest :)
Kiedy zobaczyłam krem i perfum "Pani Walewska" od razu wiedziałam, że to jest to!
Pamiętam te kobaltowe słoiczki na cienkiej nóżce stojące na toaletce :)
W dzieciństwie podkradałam zarówno krem jak i perfum, by choć przez chwilę poczuć się dorosłą ;)
myślę, że Mamci sprawię radość tymi drobiazgami :)



A dla wszystkich mam, tych z długoletnim stażem, ale i tych świeżo upieczonych {Dagmarko, Karolciu}
spełnienia swoich pragnień, radości, cierpliwości, sił  i wielkiej satysfakcji z bycia Mamą :)


Pozdrawiam!!


19 komentarzy:

  1. Kochanie dziekujemy ;-)Ja już dostałam najcudonwiejszy prezent ..mału cud;-)
    a tobie Kochana życzę radosnego i pełnego miłości dnia z Mamusią. Z pewnością ucieszy się z prezentu ale jeszcze bardziej z Twojej obecności;-)Ucałowania dla Ciebie i Mamy..

    OdpowiedzUsuń
  2. o tak Pani Walewska to była odrobina luksusu w tamtych czasach:))..termosik cudo":))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ikuś Ty szczęściaro!!! Dostałaś czyste cuda. ;)) a Twoja Mamcia to też szczęściara i z prezentu na pewno też będzie zadowolona. Pozdrawiam i zerknij do mnie. PS. dostałam to na co czekałam. buziaki!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem "Pani Walewska" i perfumy "Być może" to dla mnie symbole wspominanego z rozrzewnieniem czasu beztroski i marzeń o byciu taką jak Mama. Myślę, że i nasze mamy na ich widok przeniosą się choć przez chwilkę do tamtych lat... Świetny prezent wymyśliłaś Ikuś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe, czy te perfumy mają jeszcze coś z tamtego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne prezenty,a zwłaszcza termos :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ikuś...Pani Walewska to znakomity prezent też go pamiętam u Mamy na toaletce...a termosik kwitowy jest obłędny!:)Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pani Walewska to trochę zapomniana dzisiaj firma... a szkoda bo uważam,że polskie kosmetyki są naprawdę bardzo dobre. Mama się ucieszy z takiego prezentu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki termosik to marzenie... zazdroszczę strasznie, okropnie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Prezenty dostałaś piękne. Aż mi się micha uśmiechnęła jak zobaczyłam ten termosik;-))) jest CUDNY. Prezent dla mamy bardzo fajny. Moja mama też uwielbiała kosmetyki Pani Walewska. Ja też byłam u mojej mamy na cmentarzu zapalić znicze i powspominać piękne chwile z dzieciństwa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. moja babcia miala Pania Walewska zawsze ;))

    a prezenty sa piekne

    OdpowiedzUsuń
  12. że mnie nie wpadły w łapki "Walewskie" produkty.. :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne prezenty i serducho na opakowaniu fajnie wyszło :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna wygrana, dzięki za zyczenia i wzajemnie;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Moni ten termosik jest przepiękny-szczęściara z Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  16. :-))) Ikus moja mama tez nadal uzywa kremow Pani Walewskiej to jej ulubione:-))) Sciskam Cie!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ikuś, super wygrana!

    Majowe buziaki dla Ciebie!

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  18. Umieram z zazdrości patrząc na termos !!! Jest piękny!

    OdpowiedzUsuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury