czwartek, 18 października 2012

Powrót krówek...

... Ci z Was, którzy wędrują ze mną od dłuższego czasu wiedzą, że zakochana jestem bez pamięci w krówkach. Dzisiejszy post będzie poświęcony właśnie im, bo już dawno nic o krówkach nie wspominałam. Tak się złożyło, że w ostatnim czasie stałam się posiadaczką dwóch nowych krówek, każdej innej ale jakże urodziwej ;)
Pierwsza krówka o wdzięcznym imieniu FLORENCJA przyfrunęła z Minty House z wyprzedaży, którą zorganizowała Ewcia :) marzyłam o takiej krówce na kółkach od dłuższego czasu,
warto marzyć :)




Druga zamieszkała na stołku barowym zakupionym od Madzi :)
Zainspirowana TYM taboretem, postanowiłam sobie zrobić podobny. Nie powiem że było łatwo,
raz że gabaryty do malowania spore i nierówne, to jeszcze kombinowanie jak tu w miarę dokładnie nanieść grafikę, która wydrukowana była w dwóch częściach, no ale myślę, że się udało :) Efekt przecierki w postaci łat zamierzony ;)


chciałam mieć taki stołek by móc przycupnąć sobie przy blacie kuchennym, który mam dość wysoko,
by podczas krojenia, dłubania, ucierania  itp nie stać ;)
ech, ja to jestem wygodna :p
taki stołek to jeszcze jeden plus, teraz gdy feeria barw za oknem śniadanko jem przy blacie właśnie, gapiąc się na cudne widoki za nim :)
czysta przyjemność!




o, jest i trzecia krówka, ta co wszędzie swoją mordkę musi wetknąć ;)
ale tej to prawie zawsze zostaje wybaczone ;)


A jak wam się podoba letnia wersja jesieni??
mnie bardzo :)
Pamiętam, że w zeszłym roku było podobnie :)
Słoneczna jesieni trwaj!



Pozdrawiam!





96 komentarzy:

  1. piękne krówki...wszystkie 3!!!!!!! ale trzecia naj naj:))..o tak w zeszłym roku było ładnie do stycznia....niestety późny mróz zrobił mi zniszczenia w różach....sasiadom wymarzł chyba z 40 zimozielony bluszcz...a tak cudnie obrastał ich dom...po sam dach:(((

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. no na mrozy nic nie możemy, ale cieszmy się piękną pogodą póki się da :)
      trzecia krówka właśnie koło mnie leży ;)

      Usuń
  3. Piękne te Twoje krówki,zwłaszcza ta żywa:))
    Taboret wyszedł super!
    Jesień na razie nas rozpieszcza i niech tak będzie,jutro jadę na grzyby!
    Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, to owocnych zbiorów życzę,
      powinno być ich dużo, pochwal się później koniecznie :)

      Usuń
  4. hej słońce:) jejku ile u Ciebie cudowności znowu! :) krówkę u Ewy widziałam i też się nad nią zastanawiałam:) cudna jest i do Ciebie pasuje bardzo:))) dobrze, że nie zamówiłam:P
    a stołek marzenie! w życiu nie widziałam piękniejszego i jeszcze to siedzisko z krówką no nie! rozczuliłaś mnie tym strasznie:)
    uwielbiam taką jesień i niech już będzie taka słoneczna i piękna
    ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to dziękuję, żeś się na nią nie rzuciła ;)
      stołek sprawdza sie rewelacyjnie :)

      Usuń
  5. Jeju, ale mi się podoba ten taboret i kształt i nóżki takie trochę wyższe niż standardowe, no i w końcu to co z nim zrobiłaś:) Super :)A kubeczki jakie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Ato :)
      no widzisz to dwie rzeczy do których mam słabość, krówki i kubeczki ;)
      ściskam!

      Usuń
  6. Uwielbiam krówki - WSZYSTKIE !!!!!!!! ale tą Twoją z (mordką ;-)))) chyba najbardziej. Słodka jest i taka kochana. Ach przytuliło by się JĄ ;-))))
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co Ty Danusiu, naprawdę byś się chciała przytulić do mojej krówki?? to musze koniecznie z nią do Ściborówki zawitać ;) ale by tam miała raj i ile łąk do hasania ;)
      buziak!

      Usuń
  7. Krówki są cudowne, na kółeczkach rozkoszna, a taboret wyszedł świetnie. Ja obecnie też rozglądam się za stołkami/krzesłami barowymi, bo już dwa lata bez nich funkcjonuję i co raz bardziej odczuwam ich brak. Decyzja o posiadaniu stołka ułatwiającego pracę jest niewątpliwie słuszna.
    Pozdrawiam serdecznie w tym cudownym, słonecznym, jesiennym dniu.
    T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak fajnie, że mnie rozumiesz :)
      życzę zatem by zakup stołków był trafiony by i tobie one się podobały :)

      Usuń
  8. Super Ci Ikuś wyszła ta grafika na stołeczku.
    Trzecia "krówka" wydaje się być wyraźnie zaniepokojona pojawieniem się w domu konkurencji :))) Uważaj, żeby nie chciała wygryźć towarzystwa (nie tylko w przenośni).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie Miruś, o to jestem spokojna :)
      ona "rzuca" się tylko na jadalne rzeczy ;) te są bezpieczne :)
      pozdrawiam too ;)

      Usuń
  9. Widzę, że psince najbardziej przypadła go gustu taboretowa krówka! ;) Super sobie poradziłaś z tym stołkiem, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) ale stres był jaki będzie efekt końcowy :)

      Usuń
  10. :) świetnie się prezentują, wszystkie bez wyjątku.Pozdrawiam najserdeczniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuś :) Twoja krówka już się zadomowiła u mnie :) i myślę, że jest jej dobrze ;)

      Usuń
  11. Cudowne te twoje krówki :) taboret wyszedł bomba pięknie na niesiona grafika pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Krowencja na stołku urocza :)
    Ikuś, nie wiedziałam, ze masz takie zamiłowanie :)

    Buziaki

    Ada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to widocznie jeszcze za mało o tym pisałam ;)
      oj mam, UWIELBIAM KRÓWKI!! :)

      Usuń
  13. Motywy krówkowe bardzo fajnie u Ciebie wyglądają i świetnie pasują. Taboret wyszedł super! Wygląda jak kupiony w galerii albo na francuskim pchlim targu. Podoba mi się ta grafika. Przyznam, że od dłuższego czasu myślę o takim typowym taborecie, właśnie w kuchni. Ułatwiłby mi np. sięganie z górnych szafek. Pamiętam z dzieciństwa, że zawsze w kuchni stał jakiś stołek-pomocnik albo typowa poznańska ryczka. Mam w warsztacie taki stary metalowy, obrotowy, okropnie zniszczony (a to chyba dobrze), więc może się skuszę i pomęczę go trochę. Zobaczymy:)

    Całusy!
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ryczka w kuchni jest niezbędna :) ja też z niej korzystam :)
      dziękuję Tomaszowo, aż urosłam jak przeczytałam Twoje pierwsze słowa ;)
      uściski ślę :)

      Usuń
  14. Jakie piękne krówki zagościły u Ciebie, ja wciąż z podziwu wyjść nie mogę jak wy te grafiki na meblach robicie, tak mi się to podoba jak nie wiem ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. inni za pomocą nitro, a ta moja to wydruk na serwetce i przyklejone jak w dekupażu :)

      Usuń
  15. Hihihi nio Majeczka tez lubi nowy taboreuk, wyszedl ci zarabiscie Ikus!!!:-))) sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Syluś :)
      i nie tylko za to :)
      dziękuję za wszystko kochana :)

      Usuń
  16. na prawdę masz wszędzie te krówki! :)
    cudnie
    i jaki budzik wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, no tak wszędzie to nie, ale już niezłe stadko się uzbierało ;)

      Usuń
  17. No piękne te Twoje krówki Ikuniu :)
    Ja też kocham krówki, nie od dziś.
    Nawet pojawiły się na moim blogu w jednym z ostatnich postów, tylko te moje są żywe :)
    A jeżeli chodzi o ścisłość, to były byczki :)
    Uściski ślę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byczki tez lubię, a co ;)
      pozdrawiam Alicjo cieplutko :)

      Usuń
  18. Piękne te Twoje krowy - tak to już jest ze zwariowaniem na punkcie czegoś, ja tak mam z kurami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie :)
      ale to takie niegroźne zwariowania :)

      Usuń
  19. Śliczna dekoracja. Superaśne krzesło

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny stołeczek zrobiłaś!! wygląda pięknie, krówki są kochane a szczególnie ta co wkłada pyszczek do zdjęcia ;)
    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ta jest wyjątkowa ;)
      uwielbiam ją!

      Usuń
  21. Cudne te krówki! Zwłaszcza ta na stołeczku! Też takie chcę... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak ,krówki sliczne. Zaglądam do Ciebie często , bo fajnie sie tu czuję. Twój blog lubię czytać i oglądać. Ja swojego nie mam. A tak w ogóle to smieje sie po cichutku , bo Ty kochasz krówki , a ja mieszkam w "Krówce"Najprawdziwszej i pieknej i b. starej leśniczówce w Borach Tucholskich. Tak tak . Leśniczówka Krówka, - to dopiero adres ,no nie? Pozdrawiam serdecznie Joasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale super Asiu :)
      no normalnie szok :) i nawet nie wiesz jak Ci tego zazdroszczę i jak mi się teraz gębusia uśmiecha :) fajnie :) pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za odwiedziny!!

      Usuń
  23. Taboret wyszedł świetnie. Mam nadzieję, że nie upomni się nikt o naruszenie praw autorskich. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie rozumiem czemu miałby się upomnieć :)
      grafika jest ogólnodostępna a ja zrobiłam go tylko na swój użytek :)

      Usuń
  24. Stołek i to co na stołku cudne! Piękne miski i taśmy, jak ja lubię te taśmy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez je lubię :) i nawet fajnie wyglądają w tym słoiczku no i wszystie mam w jednym miejscu :)

      Usuń
  25. Wspaniałe dekoracje. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Fantastyczne masz stołki! A te krówki dopełniają całości:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam :)pierwszy komentarz został usunięty ze względu na błąd :/.Cudowne są te Twoje krówki :)a ja przez przypadek taką dziś na allegro znalazłam http://allegro.pl/krowa-ceramiczna-ostatnia-sztuka-i2724730612.html,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za linka :) byłam, widziałam :) tamta krówka tez fajna :)
      co one takiego w sobie mają? ;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  28. Cudne twoje krówki Moniko :-)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  29. Twoje krówki są urocze, ja mam je akurat w salonie no ale to czysty przypadek;) marzy mi się taki taborecik..

    OdpowiedzUsuń
  30. o to muszę wpaść do Ciebie i je zobaczyć :)
    mi tez się marzył i marzenie się ziściło :)
    trzymam kciuki za Twoje :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Pięknie ten stołek zrobiłaś! Baaardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Aniu :)
      jak przyjedziesz do mnie następnym razem to będziesz na nim siedzieć ;)

      Usuń
  32. Rewelacyjne są! i ta na kółkach (widziałam taką w Home&You i straaaasznie mi się spodobała) i tę na taborecie (śliczny jest!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się podoba Basiu :)
      ja w H&Y widziałam ale owce na kółkach ;/

      Usuń
  33. Stolik udał Ci się nad podziw, a Krowa Numer Jeden jak zawsze śliczna i... czujna jak pies;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Ori, tak naprawdę krowa nr trzy to Krowa Numer Jeden :D
      teraz smacznie chrapie :)

      Usuń
  34. ..Ale krówek u Ciebie Ikula:):)PIekne są...a stołeczek miodzio!!Zrobisz mi kiedys taka grafike na taboretach...nie mam pojecia jak sie do tego zabrac:(


    Jesien cudna ...u na sdzis słonko i 20stopni ,targ staroci ,biały regał i stare duze fajne lustro dla przyjaciółki:)

    Sciskam Cie Misiaku::)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, dziś czwartek więc u Ciebie starocie :) fajnie, że udały się zakupy i jeszcze taka piękna pogoda dopisała!
      oczywiście, że ci zrobię taką grafikę Kasieńko :)
      buziaczki!

      Usuń
  35. jaaaaaa Monia...kopara mi zjechała!!!! boski jest :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaaaa! ciekawa byłam Twojej reakcji :) wszak to Twój stołek był :)
      nie do poznania, prawda? :)
      Buziak na nowy dzień!

      Usuń
    2. świetnie wyszedł!!!! oblookam jak wpadnę na kawę :*

      Usuń
    3. ależ oczywiście :) zapraszam :)
      pozwolę ci nawet na nim posiedzieć ;)

      Usuń
  36. krowy świetne, nawet nie wiedziałam, że taki motyw może tak fajnie wpasować się w otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może, może, krówki u mnie mają jak w niebie ;)

      Usuń
  37. Piękne te Twoje krówkowe wydania:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję krysko :)
      i za maila również :)

      Usuń
  38. Ummm, krówki....te w papierkach pożeram kilogramami :))) Superowa kolekcja, a taboret - stołek fantastyczny. Też podsiadam przy blacie :))) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te w papierkach tez bardzo lubię :) najlepsze są ciągutki ;)

      Usuń
  39. Kazdy ma jakiegos bzika, kazdy jakies hobby ma ;))) Cudowne te Twoje krowy :)))
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też czasem sobie tak śpiewam ;)
      jakoś mi wtedy lepiej ;)

      Usuń
  40. Moni, powiem Ci tak...za krowami to ja nigdy nie przepadałam ale jak sie tak napatrze na te Twoje to bardzo mi się jednak, mimo wszystko, sympatyczne wydają....
    Taboret -cudny!
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie Aguś, że zmieniasz zdanie :)
      one sa bardzo sympatyczne :) a widziałaś kiedyś krowie oczęta?? ;)

      Usuń
  41. Moniś ale ta florencja się wkomponowała u Ciebie. śliczna jest a pod tym kloszem wygląda obłednie..pytanie tylko czy jej tam wygodnie..krówka w klatce..hihih..moją uwagę przyciągnął miętowy taborecik..ale moje serce nalezy bezapelacyjnie do tej łaciatej krówki na czterech łapkach..buziaki;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten klosz jest niezbędny inaczej Florencja odjechałaby na tych kółkach w siną dal ;)

      Usuń
  42. Krówki świetne, na taborecik na patrzeć się nie mogę - wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, cieszę się bardzo :)
      i dziękuję za odwiedzinki Ewelino :)

      Usuń
  43. Bardzo śmiechowe są te krówki ;) a jesień.. jak najbardziej mi przypadła do gustu :) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niechaj trwa ta piękna jesień :)
      śmiechowe krówki też niech trwają ;)

      Usuń
  44. O!!! Twoja krówka! Pamiętam, pamiętam :-)
    Nawet Ci kiedyś link do niej posłałam.
    A za ten mały zydelek, taborecik dałabym się pokroić ;-) Nie chcesz się na coś mojego zamienić. Wiem, wiem. Głupie pytanie, ale kto pyta, nie błądzi.
    Duża buźka :* Słonka na dziś! Będzie pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Mimi, doczekałam się krówki :)
      tak ci się spodobała moja miętowa ryczka? ;) a wiesz, że ona ma jeszcze otwierane wieczko i do środka można swoje skarby pochować? też ją bardzo lubię :D
      ściskam kochana!

      Usuń
  45. Krówka boska!!ale taborecik....boski po prostu!!!buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Oleńko :)
      a czy u Ciebie się już wszystko wyprostowało??
      dobrej niedzieli :)

      Usuń
  46. Taborecik jest po prostu rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  47. Wspanialy blog, fantastyczne zdjecia...Wpadlam tu przydakiem i juz zostane jesli pozowlisz.
    Pozdrawiam cieplo z Italii
    B.

    OdpowiedzUsuń
  48. stołek piękny, bardzo tu miło u Ciebie :) pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne klimatyczne miejsce.
    Bardzo mi się tutaj podoba:)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury