niedziela, 17 marca 2013

Niedziela w słońcu skąpana...

... już nie pamiętam kiedy ostatnio obudziło mnie słońce wdzierające się do sypialni. Chyba to było wczesną jesienią!! więc bardzo dawno temu :) przynajmniej wcześnie wschodzące słońce zwiastuje, że wiosna tuż, tuż...
Tak rozpoczęta niedziela jest doskonałym dniem by wybrać się pierwszy raz w tym roku na starocie. Pochodziłam, pooglądałam, trochę zmarzłam, ale najważniejsze, że z pustymi rękoma nie wróciłam :) udało mi się zdobyć 15 starych szpulek! są piękne i od razu zapozowały mi do zdjęć ;)





oprócz szpulek zapozowała także poducha, którą wyszydełkowałam w dwa dni
kolorki pastelowe, iście wiosenne :)
 od razu powiało świeżością w kąciku kuchennym ;)


i znowu szpulki, tym razem pobielone przeze mnie 
i mirabelka w rozkwicie :)
teraz wiosna nie ma wyjścia, musi przyjść!!

 


miłej niedzieli...






52 komentarze:

  1. Piękne są te szpulki...a jakie kolory:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ci zazdroszczę tych szpulek. Podusia śliczna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama nie moglam uwierzyć jak je zobaczyłam :) jak nie było to nie było, a teraz 15 od razu ;)

      Usuń
  3. Szydełko chyba stało się już modne, prawda? Poduszka świetnie Ci się udała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. modna, bo przydatne :) w ogóle wszelkie hand made wróciło do łask, na szczęście!

      Usuń
  4. Mój mąż wstał jak oparzony wczoraj o 6.30 rano, bo nie mógł uwierzyć,że jest tak wczesna pora. Myślał, że zaspał i że jest już 10:-)
    Podusie piękne!Szczególnie ta patchorkowa mi się spodobała!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a patchworkowa to prezent urodzinowy od przyjaciółki :) też mi się bardzo podobuje ;)

      Usuń
  5. czuć tą wiosnę tuż za rogiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niby czuć, a coś się przebić nie może ;/

      Usuń
  6. Alem masz fajnie, że możesz spędzić czas grzebiąc w starociach. u nas takich niem (myślę o flumarkach) - ps. szpulki jak się patrzy - świetne - pozdrawiam Pozdrowienia dla Krówki od Toli (tez baigielki)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krówka pozdrowiona :) widzę że sfora beagli się powiększa :) jak fajnie!

      Usuń
  7. Pokaźna ilość tych szpuleczek , ja ostatnio upolowałam tylko trzy . A do szydełka też się przybieram jak patrze na takie śliczności jak Twoja podusia bo umiem i kiedyś sprawiało mi to radość ale na razie kończy się to tylko przymierzaniem :(
    Piękne zdjęcia :)
    Uściski :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to koniecznie Kasiu :) już widzę jakie cuda Ci powychodzą :)
      szydełko bardzo relaksuje!

      Usuń
  8. Cóż, widzę, że szaleństwo nie tylko mnie dotknęło. Kupiłam bowiem stare guziki, czyli coś w podobnym guście:-) Pięknie szydełkujesz! Ukłony dla Krowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. guziki też lubię ale żadnych fajnych nie spotkałam ;/
      w ogóle jakoś tak mało fajnych rzeczy było ;/

      Usuń
  9. Poducha ma pięknie dobrane kolory. Dużo słońca życzę na idący tydzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję katesz :) kolorki dobrane takie by pasowały do kuchennego wystroju :)
      a słońce mile widziane :)

      Usuń
  10. podusia piękna a szpule ...łał - cudne :) wiosno przybywaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiosno przybywaj ale ona coś oporna bardzo ;)

      Usuń
  11. Nie ma to jak owocne łowy:))Szpule przefajne:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. uWIELBIAM TE SZPULECZKI:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. niby drobiazgi, ale jak cieszą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie ... wiosennie ... pastelowo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ach jak ja kocham takie stare szpuleczki:))) no i poducha rewelacyjna! ja swoją jeszcze robię, ale też już niedługo będzie finito:)))
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzielna jesteś Ikuś, mi się w taki ziąb nie chce ruszać na szpery :) Czekam aż się naprawdę ociepli, już mi tęskno za grzebaniem w starociach. Wierzę, że ten tydzień wreszcie da nam upragnione ciepełko. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  17. No cóż muszę się wybrać na targ staroci, skoro tam takie cudeńka są , zapraszam na moje DIY Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. takie maleńkie a takie cudne i jak cieszy:) piękne te szpuleczki:) Poducha cudna w ślicznych kolorkach!:)
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Duuuuuużo słoneczka życzę Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szpulki super i bardzo inspirujące dla mnie. A szydełkowa poducha to już w ogóle... aż sama zaczęłam się zastanawiać, czy takiej nie zrobić, ale moje szydełko musi się uwijać nad 100 innymi projektami, więc może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczna poducha a szpuleczek to troszke zazdroszczę, ja nie mam takich targów w pobliżu, niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż nie chcę się wierzyć jago, że w pobliżu nie masz staroci żadnych??

      Usuń
  22. To słonko specjalnie dla Ciebie Ikulek!!!!!!!!!

    Wedziałam ,że coś wyszperasz:)
    Szpulki cudne!!!

    A podusia szydełkowa lux!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Sciski kochana!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem cos uda się wyszperać kajko :)
      ale jak widać niewiele ;/

      Usuń
  23. Śliczne zdjęcia:) Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Magdaleno, zaskoczyłas mnie bardzo :)

      Usuń
  24. Jest słonko - jest życie! Ale Ci się udało... ja miałam gości, więc od rana przy garach ;)
    Dobrego tygodnia!
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to nieciekawie ;/ czekam na naprawdę ciepłe dni bo to co się dzieje teraz to jakieś nieporozumienie ;/

      Usuń
  25. Monia szpuleczki -oj szczęściara z Ciebie .A podusia chyba znajdziesz jeszcze jakieś dwa dni wolnego :)bo jest piękna .Wiosna niema wyjścia przyjdzie .Buziaki kochana .

    OdpowiedzUsuń
  26. Zazdroszcze Ci slonca. U mnie ponuro, a w tej chwili zamiec sniezna.

    OdpowiedzUsuń
  27. Szpulki prześliczne. Ja mam dwie starutkie po mojej cioci ale marzy mi się większa ilość. Szkoda, że u nas w pobliżu targów staroci nie ma.
    Śliczne poduszki.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie pobieliłaś szpulki :)) A wiosna już za rogiem..:))))))
    ściskam***

    OdpowiedzUsuń
  29. super szpuleki jedne i drugie , i poducha wiosenczna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Poducha cudna!! I Ty tak sama?? Podziwiam bardzo!!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama sama aguś, czasem uda mi się coś wyszydełkować ;)

      Usuń
  31. To byl niezwykle udany wypad na starocie :))))))))))))
    Podusia wow, chyle czola, i podziwiam kolorki.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  32. Oh Ikuś, jaki boski klimat u Ciebie :)))
    I ten łobuz "uszaty" spod mojej ręki się panoszy w tych poduchach - aż mu zazdroszczę :)))
    Szpuleczek zazdroszczę :))
    buziaki kochana :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łobuz jest boski i bardzo Ci za niego dziękuję :) jak widzisz dobrze mu u mnie ;)

      Usuń
  33. Szpulki extra.
    Kącik kuchenny przepięknie wiosenny :) i podusie i długouchy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj,jak dawno mnie tu nie było ale wiem,że u Ciebie zawsze miło i kolorowo!!!
    Szpuleczki super a podusia fantastyczna,gratuluję!
    Pozdrawiam serdecznie i zmykam nadrobić zaległości w oglądaniu blogosfery.

    OdpowiedzUsuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury