niedziela, 8 stycznia 2012

Co z tą zimą...

Zimy jak nie było tak nie ma. Chyba się na nas obraziła, za to, że w zeszłym roku tak na nią marudziliśmy.
No i proszę, zimy niet ;/
Za to natura jakby ogłupiała, ptaki radośnie ćwierkają, drzewa i krzaki pączki wypuszczają, a żeby tego było mało, przedwczoraj na trawniku znalazłam stokrotkę! Czym nas jeszcze natura zaskoczy?
W oczekiwaniu na zimę {a może już na wiosnę, sama nie wiem} powstały kolejne puszki...
wiem, wiem, sporo ich w ostatnim czasie, ale ja nie mogę przestać ich tworzyć! tym bardziej, że dostałam cudne papiery od Magdy i od razu musiałam je wykorzystać :)






Na osłodę tych ponurych dni, polecam Wam mega pozytywny i optymistyczny film 
Sylwester w Nowym Jorku, trochę do śmiechu, trochę do płaczu i z bardzo dobrą obsadą :)
Na mnie on wpłynął kojąco :)
Czy ktoś już go oglądał?


Pozdrawiam!


38 Wypowiedzi...:

Mela pisze...

Puchy są super, ich nigdy mało. A na zimę i ja czekam ale jakoś nie nadchodzi niestety.

Mira pisze...

Oglądałam, oglądałam i chociaż to wg. krytyków taka filmowa konfekcja to dobrze mi zrobił na jesienną (bo przecież nie ma zimy) menancholię. Czasem człowiek potrzebuje ładnych obrazków, banalnych prawd o życiu i szczęśliwego zakończenia.
A puszki jak zwykle urocze w swych pastelowych ubrankach. Pozdrawiam.

ABily pisze...

uwielbiam Twoje puszki:)film oglądalam, przyjemny, choc wiadomo nie jest to kino najwyższych lotow, ale nie tego od niego oczekiwalam, chcialam sie zrelaksowac i troszke pośmiac, niestety z tym ostatnim musialam poczekac az do napisów,ale rowniez polecam:)

Aneta pisze...

Puszki śliczne! moja faworytka to ta w niebieskościach. Dzisiaj przy otwartym oknie ptaki taki koncert dawały, że myślałam o wiośnie a to właściwie środek zimy.Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę:))

Alexa pisze...

Puszki cudne, delikatne, pastelowe.
Zawsze znajdą swoje przeznaczenie, więc nadmiar nie grozi ;)
Ja bardzo, ale to bardzo czekam na zimę. Nigdy nie kryłam, że uwielbiam tę porę roku, o ile jest taka jaka być powinna, czyli: śnieżna, biała, puchowa, czysta, mroźna i... słoneczna :)

Bree pisze...

Puchy sa cudowne i bardzo bardzo inspirujace!!! U mnie juz sa przebisniegi, tylko czekac az zurawie i bociany nadleca. Ja mam taka teorie.... pory roku lagodnie mowiac sie pomieszaly i wszystko zmierza do dawnych czasow....Tak mawial moj profesor :D

betinaa40 pisze...

Super puszeczki! A zimy to się pewnie w tym roku już nie doczekamy, chyba że latem spadnie śnieg :-)

Ja nowa milnova pisze...

Jak już ktoś wspomniał - puszek nigdy za dużo, tym bardziej że są naprawdę ładne :)

ika pisze...

Mela, no chyba się nie doczekamy ;/

Miro, więcej łzy mi płynęły niż się śmiałam, ale tak jak i Tobie, ten film był mi potrzebny :)

ABily, ale mi miło, że lubisz moje puszki :) fakt, najśmieszniejsze było na napisach ;)

Aneto, dokładnie, gdy rano wychodziłam na zajęcia aż ze zdziwienia zadarłam głowę, tak ptaki śpiewały :)

ALEXO, tylko takie pory roku mają sens, ale czy one jeszcze wrócą?

Bree, czyli jak będzie??! zdradź tą tajemnicę profesora ;)

betino, no tego się obawiam, skoro się tak wszystko poprzesuwało, to śnieg może spadnie w maju ;/ oby nie!!

MariaPar pisze...

A ja tradycyjnie jak co roku, po kolędzie wypatruję wiosny ! Nie tęsknię za zimą w mieście.
Stokrotki i u mnie pojawiły się na trawniku.
A puszki jak zawsze są śliczne.
Pozdrawiam cieplutko

Ola_83 pisze...

Szkoda mi, że nie ma zimy:(( to zdecydowanie moja pora roku:)
Ja wczoraj byłam na firmie "W ciemności"...polecam z całego serca, bo to niezwykły film...
puszki świetne:) takie wiosenne motywy:)
pozdrawiam ciepło!

Gosia z Zapachu lawendy pisze...

Ale cudne te puszki! Jejku, ja bym ukradła jedną, ale to podobno grzech jest, a ja do nieba się wybieram. Przynajmniej się staram. Ślicznie wyszły. Nie wiem, jak to robisz, ale są piękne:-)
A film, oglądałam sto razy, a obejrzę pewnie następne 100, bo dziewczyny moje go uwielbiają;-)

deZeal pisze...

A wiesz, ja na tym spacerze, co to o nim wczoraj pisałam, też widziałam stokrotkę i żonkile, co prawda jeszcze nie kwitnące, ale już nieźle wyrośnięte.... masz rację, poprzestawiało się zimie w główce co nieco, hahaha...
A puszeczki cudne ! Buziolek wielki:)

agea pisze...

cudne papiery, a puszki wyszły superowo:)

jola pisze...

Nie dziwie się, że lubisz je robić, bo są piękne, filmu nie widziałam. Co do zimy u nas jest, po przekroczeniu pewnej magicznej granicy sypie śnieg, dzisiaj byliśmy na biegówkach, a żeby była jasność granicy na dole pada deszcz.

La Parapet pisze...

Rzeczywiście zimy brak, a w ogrodzie zakwitły nawet prymulki i stokrotki ! Tego jeszcze w styczniu nie było ;-) ...i choć niezbyt tęsknię za zimą, to większym słońcem nie pogardzę ;-)

MACIEJKA pisze...

oczywiście ,że muszę pochwalic puszeczki, bo w ich zdobieniu jestes mistrzynia świata!!!!u mnie tez wiosna- bratki, stokrotki,prymulki kwitną na całego;-) pozdrawiam serdecznie.

Ania pisze...

Puszki świetne, podobają mi się strasznie. Filmu jeszcze nie widziałam, ale kto wiem...
A co do zimy, to mogłaby w końcu przyjść, bo co za zima bez zimy?!

Mika pisze...

Wiesz, ja juz czekam z utesknieniem na wiosne i tylko żaluje okrutnie, że przegapiłam okazję zakupu taniego biletu lotniczego do Norwegii, bo chcialam w ferie odwiedzić przyjaciólkę i tam zasmakowac odrobinkę zimy.Piekne puszki, usciski:).

Atena pisze...

Bardzo wiosenne sa Twoje puszki, az milo popatrzec:)
pozdrawiam
ps:filmu nie ogladalam

aagaa pisze...

No własnie,co z tą zimą....Oby nie przyszła wiosną...
Ikuś,puszeczki śliczne!!!
Pozdrawiam gorąco

bubisa pisze...

Śliczne te Twoje puszki!!!
Pozdrawiam!

Aneta pisze...

Puszki BOSKIE ,ta w błękicie miodzio .Filmu nie widziałam ,ale widzę ,że kciuki czymałaś ,bo nadal żyję ha ha !!!!Pozdrawiam mocno .

TworzymyInaczej.pl pisze...

Monia cuda.Mnie zauroczyła fioletowa-piękna jest.Filmu nie widziałam,ale na pewno nadrobię.Ja polecam Tobie "To skomplikowane" z Meryl Streep. Rozbrajające klimaty i fajny humor :)
Zimę znoszę nieciekawie :( Ja z tych co musi być mroźno bo praktycznie przez całą jesień cierpię,a mamy niestety wciąż jesień :(
:**

JuWika pisze...

Apropo braku zimy to dziekie gęsi wróciły... Puszki świetne :)

Deilephila pisze...

świetne te puszki, kolory zimowe, wiec kto wie z tą zimą:)
pozdrawiam

audreyka pisze...

Codziennie w drodze do pracy mijam lodowisko-patrzę z zazdrością na śnieg leżący wokół i przypominają mi się moje ubiegłoroczne narzekania. Śniegu było tak duuużo, że trzeba było zadzwonić po posiłki, żeby trochę jednak zabrali z podwórza, bo nie było gdzie parkować samochodu...
Marzyłam o białych Świętach...teraz marze o białych feriach...szczególnie, że jedziemy na tydzień do małego domku z kominkiem...
A puszki - cudne! :)))

Ludkasz pisze...

śliczne puszki:)

Syl pisze...

Ikus ja tam chyba czekam na taka konkretna mrozna biala zime! a potem szybciusio moze przychodzic wiosna!:-)) Puszki piekne! rob ile wlezie jesli ci to taka przyjemnosc sprawia... sa sliczne.
Pozdrawiam cieplusio!

Syl

Fuerto pisze...

O rajuśku, jakie śliczne są Twoje puszki, jestem zachwycona, czy papiery kleisz klejem do decoupage, i czym zabezpieczasz papier?
Będę wdzieczna za podpowiedz, bo Twoje puszki natchnęły mnie do spróbowania stworzenia podobnych.
Pozdrawiam

aga pisze...

Puszki Ikuś robisz przecudne!Nie mogę się napatrzeć...a na zimę i ja czekam!:)Filmu nie widziałam i chętnie popatrzę!Buziaki!

ssmagie pisze...

Puszki fajne, a wiesz że mi w tym roku nawet zasechł śnieg w słoiku i szukałam do bombek i nigdzie nie mogłam dostać...:)

córka pisze...

nie widziałam film, ale lubię komedie, więc skorzystam z propozycji.
puszki w delikatnych pastelach.
następny zwiastun wiosny :)

Mirelka pisze...

kochana puszki znów wprawiły mnie w stan lekkiej zazdrości :) Jak ja chciałabym tak ładnie to robić :) A zima... dla mnie mogłoby jej nie być, ale dla dzieciaczków, które za parę dni zaczynają ferie to się modlę o ten puch. Chłopaki moje mają z powodu braku śniegu niezłego doła, tym bardziej, ze Mikołaj przyniósł cudne skutero-sanie :) Buziaki

ZMIERZCH LUNY pisze...

He he widzę ,że mamy podobne upodobania ,ja tez własnie pokazałam moje puszki, widzę ,że to wdzięczny temat nie tylko dla mnie .Twoje mi sie bardzo podobaja , tylko nie wiem czy umiałabym tak je ozdobić pozdrawiam.

bomimi blog pisze...

U mnie zima jest. Śniegu nawet dużo spadło. A filmu poszukam sobie na lekki, miły wieczór.
Kolorowych snów Moniko!

Qra Domowa pisze...

FILMU NIE OBEJRZĘ...BO KINA NIET:((..A STOKROTKI...CUDNE..U MNIE W OGRODZIE TEZ JUZ KILKA WIDZIAŁAM....ŚCISKAM IKUŚ..WIOSENNIE:))

hania pisze...

Ale cudowności. Piękne puszeczki.Szkoda, że sama nie umiem takich zrobić.

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury