czwartek, 19 stycznia 2012

Na dobry początek dnia...

... zwłaszcza dziś, gdy za oknem szaro i plucha, potrzebuję energii by dobrze rozpocząć dzień...
muesli z jogurtem  i miodem a do tego aromatyczna kawa w bajecznie kolorowych naczyniach*
i od razu chce się chcieć ;)










Dobrego dnia!!

a ja po tym pysznym śniadanku zmykam do kina na "W ciemności"
licząc na to, że będzie mało ludzi, bo nie lubię chodzić do kina gdy są tłumy ;/


* bajecznie kolorowe naczynia można kupić TUTAJ :)

51 Wypowiedzi...:

JuWika pisze...

Toż to istna bomba energetyczna :) Tak się powinno zaczynać dzień. Mam nadzieje, że film się spodoba :) Pozdrawiam i życzę jeszcze więcej energii na ciąg dalszy tygodnia:)

ika pisze...

JuWiko, może nie tyle bomba co granat na pewno ;)

Sylvia pisze...

granat - uwielbiam!
:)

MariaPar pisze...

Świetnie wygląda energetyzujące śniadanko. U mnie smutna pogoda na taki smutny film.Jakoś ciągle potrzebuję radosnych bodźców.
Miłego dnia Iko

Ola_83 pisze...

Takie śniadanko jest mi teraz bardzo potrzebne:) zaraz wpadam, a już w green gate to smakuje pewnie cudnie:))
Film...zrobił na mnie ogromne wrażenie, wyszłam z bólem głowy...i zapłakanymi oczami..
buziaki!

ika pisze...

Sylvio, ja też ;)

Mario, no film nie wesoły ale stwierdziłam, że nie będę czekać na lepszą pogodę bo mi go grać przestaną ;))

Olu, no już mam przygotowane 3 paczki chusteczek bo jak znam siebie to na bank będę ryczeć ;/
idę na 12 a jak wrócę dam znać :)

Qra Domowa pisze...

ALE KOLORKI....AJAJAJ...ZJADŁABYM GRANATA:)))

JOASIA pisze...

film ciężki :( dobrze, że początek dnia masz kolorowy i wesoły bo po filmie raczej smutno bedzie .....

ika pisze...

Qrko, gdyby nie odległość podesłałabym Ci jak nic ;) albo zaprosiła na takie śniadanko!

JOASIU, wiem, czytałam książkę na podstawie której był nakręcony, byłam wstrząśnięta :/

Ania pisze...

Coś wiem o takim poranku, kiedy za oknem ponuro, z łóżka się ciężko zebrać i człowiek snuje się jak w transie. I właśnie wtedy potrzeba koloru, najlepiej energetycznego :)
Pozdrawiam i czekam na recenzje.
Zapraszam w moje skromne progi

córka pisze...

musli to najlepsze śniadanie.
strasznie podobają mi się naczynia z GreenGate, ale ich ceny niekoniecznie :(
pozdrawiam, życząc Tobie i sobie słońca.

Mira pisze...

Ten film też u mnie na liście obowiązkowych.
Energia ze śniadaniowych zdjęć udziela się nawet na odległość. Piękne kolory Ikuś, piękne naczynia. A widziałaś ostatnie nowości w IKEI? Piękne kamionki w pastelowych błękitach i brudnym różu. Nie mogłam się oprzeć...

jaga pisze...

smacznego

alizee pisze...

O rany.... chyba muszę spróbować i ja, dziś też mam nieciekawy początek dnia.
Granaty uwielbiam!!!!

Uściski przesyłam

Kamila pisze...

Ikuś , właśnie jestem po podobnym śniadanku (do płatków wkroiłam banana i kiwi);)
Nie ma to jak porcja zdrowia z samego rana.

ika pisze...

Aniu, oj tak, kolor nam zwłaszcza teraz potrzebny jak tlen :)

córko, to prawda, ceny GG nie są najniższe ale uważam, że od czasu do czasu zasługuję na taki luksus, a one sa tak piękne, że nie sposób się im oprzeć :)

Miro, nie , nie widziałam, ale zaraz to nadrobię on line, bo jak na razie do IKEA dojechać nie mogę tak mi Poznań rozkopali ;/ a świeczki mi się już kończą! ;)

jago, dziękuję :)

alizee, to koniecznie strzel sobie takie energetyczne śniadanko, od razu będzie lepiej :)

Kamilko, też pysznie :) ja pasłam się granatami ;)

TworzymyInaczej.pl pisze...

No nie!!!! trza było mówić,że masz takie dobre śniadanko to zwlokła bym swoje połamane gnaty i wleciała :P

:**

aga pisze...

ja też lubię musli na śniadanko... i kolorków też mi trzeba!Dziś u mnie buro i ponuro!Dzięki za miłe słówka Ikuś... uskrzydliły mnie!!!!

Bree pisze...

Mniam, lubie takie sniadanka, jeny jak ja dawno w kinie nie bylam....

ika pisze...

Madziu, no patrz, nie wpadłam na to ;/ ale nadrobimy to jeszcze, nadrobimy :)

aguś, no to cieszę się bardzo - to dotyczy całości tego co napisałaś :))

Bree, no to koniecznie się wybierz! ja właśnie zaraz wychodzę :)

Do usłyszenia i przeczytania po powrocie!!

artambrozja pisze...

Ika, ale jestem głodna !!! i to Twoja wina :)) Tak apetycznych zdjęć dawno nie widziałam - mniam :)))
Fiorello znam i wdycham do tych miseczek i kubeczków :))
buziaki:***

reni pisze...

Jak smakowicie.. pozdrawiam

scraperka pisze...

ale pięknie u Ciebie:))) kolor jest potrzebny, zwłaszcza w takie zimowe dni:) kubeczek przepiękny

mazionta pisze...

takie śniadanie i tak podane- poprawia nastrój i zaspokaja apetyty na długo...

Deilephila pisze...

ja także nie znoszę tłumów, więc dosknale Cię rozumiem:)
pozdrawiam

Wygnanko pisze...

Książkę przeczytałam jednym tchem, była świetna. Wzruszająca do granic. Ciekawe jak film? Pozdrawiam. Kasia

Petronelka pisze...

Oczy moje i kubki smakowe oszalały od tych pyszności i kolorów, to istna bomba energetyczna.
Pozdrawiam cieplutko:)

Petronelka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
5.monika pisze...

Ikuś, toś sobie ucztę zafundowała!!!
Pozdrawiam serdecznie:)))

deZeal pisze...

No proszę Ikuś, to prawie zupełnie tak jak ja dzisiaj rano. Prawie, bo ja zamiast granatu, połóweczkę grejpfruta sobie zapodałam:) No i ja nie mam tak bajecznie kolorowej błękitnej miseczki:)
Buziolki...

Aneta pisze...

Niby zwyczajne śniadanie a podane w takiej formie to prawdziwa uczta nie tylko dla podniebienia.Smacznego i udanego seansu kinowego życzę:))
Pozdrawiam serdecznie

Monisia pisze...

uwielbiam przyjemnie rozpoczynać dzień:)szczególnie podobnym śniadankiem w pięknej miseczce!
polecam także ciepłe owsianki;)
pozdrawiam!
M,

bubisa pisze...

Mniam!!!

craftomania pisze...

ale piękne kolorowe i energetyczne naczynia! chyba powinnam sobie zafundować taki zestaw antydepresyjny no i jakie pyszności - uwielbiam takie śniadanko ;P chętnie bym wpadła! zwłaszcza, że widziałam moje ulubione dodatki - banany i kawa ;) zimą nie pogardzę też najzwyczajniejszą gotowaną owsianką z odrobiną cynamonu i miodem - pycha!
pozdrawiam

ika pisze...

artambrozjo, no nie chciałam aż tak pobudzać ;) tak jakoś wyszło :)
a do innych naczyń to i ja wzdycham ale dawkuje sobie pomalusiu ;)

reni, oj smakowicie, jutro będzie powtóreczka ;)

scraperko, bardzo lubię z niego pić, jest idealny do latte bo nie ma ucha!

mazionta, to prawda, dlatego należy dbać o szczegóły :)

Deilephila, na szczęście nie było dużo ludzi, film faktycznie porażający :)

Wygnanko, książka i na mnie zrobiła duże wrażenie a film miał zupełnie inną fabułę bo był pokazany od strony Poldka :)

Petronelko, dziękuję za odwiedzinki i miłe słowa :)

5.monika, no taką malutką ucztę, ale dzięki temu mogę ją robić codziennie aż do znudzenia ;)

Żelku, za grapefruitami nie przepadam, choć wiem, że są zdrowe i pomocne w odchudzaniu ;/ wolę granat lub pomarańczę

Anetko, już po, a film bardzo fajny choć brutalny ;/


Monisiu, owsianki to już tak niekoniecznie ;/ wolę płatki lub muesli :)

bubiso, :)

craftomanio, ależ wpadaj!! będzie nas z Madzią trzy a jak się uda to i konwaliowa się dołączy :) to kiedy? ;)

Ania pisze...

Ikuś,

Ależ mi miło!!! Dziękuję:-)
Śniadanko miałaś naprawdę energetyczne. Mam nadzieję, że przełożyło się też na dobry nastrój:-)
A jak film? Co sądzisz?

Buziak

amaggie pisze...

Kawka - tak, granaty - tak, jogurt - tak, musli - nie!!! Ciekawa jestem Twojej opinii o filmie...

ika pisze...

Aniu, jak najbardziej przełożyło :) nastroju nie zepsuła mi ani pogoda ani brutalny film :) Tobie jak widziałam, także :))

amaggie, nie lubisz musli?? moje musi być lekko na słodko, czyli rodzynki + owoc i smakuje wybornie :)) a film bardzo realistyczny i brutalny ;/ końcowa opinia jak najbardziej na plus :))

sikorka w akcji pisze...

Aż szkoda jeść ;-)
Ja na film w obecnym "stanie" niestety nie wybieram się z racji tematyki. Mam jednak nadzieję obejrzeć go w późniejszym czasie, na nieco mniejszym ekranie.
Pozdrawiam.

aagaa pisze...

Jak slicznie podane śniadanko!

MACIEJKA pisze...

alez to apetycznie wygląda;-)a naczynia piekne ;-) pozdrawiam serdecznie.

ika pisze...

sikorko, nie szkoda, nie szkoda ;) zawsze można zrobić następną porcję ;) a film faktycznie obejrzyj sobie później :)

aagoo, MACIEJKO, dziękuję Wam bardzo :)

Miłego dnia!

Pauliś pisze...

Skacze sobie właśnie po blogach i trafiłam sobie tutaj. Bardzo tu pięknie i przytulnie. Będę zaglądać częściej:) Pozdrawiam i zostawiam uśmiech:)

Mika pisze...

Iko, śniadanko pychotaka, ja tez w ostatnich dniach mam więcej czasu na podobne rozpieszczanie podniebienia:).Film mnie b. ciekawi tez się wybieram, uściski!

Pikinini pisze...

Hej Iko.
Dla mnie książka "Dziewczynka w zielonym sweterku" jakoś pełniej oddaje chyba tę niesamowitą historię niż film Holland. "W ciemności" to tylko kanałowy fragment i perspektywa Sochy. Zginął mi gdzieś Chiger, a nawet Krysia.
Holland zrealizowała ten film zresztą na podstawie innej książki, a o książce Krysi dowiedziała się już po nakręceniu filmu.

Porcelana z Fiorello przepiękna i wnosi już powiew wiosny:)

ika pisze...

Pauliś, witaj i zaglądaj :) zapraszam :)

Miko, takie śniadanko w sam raz na niedzielny leniwy poranek, ja taki będę miała dopiero w przyszłą sobotę ;/

Pikinini, witaj! kope lat ;) zgadzam się z Tobą w 100% to historia opisana i widziana od strony Sochy, wiele watków było dodane, wiele zupełnie pominięto ;/ mnie osobiście najbardziej raziły sceny erotyczne! ;/
Pozdrawiam!

Mirelka pisze...

Ikuś seria GG to moja ukochana, dostałam kiedyś kubek, identyczny jak twoja filiżaneczka i powiem tylko, że kawa podana w czymś innym inaczej smakuje :)
Pięknie u ciebie, oj pięknie :)

cisza serca... pisze...

Green Gate, moje ukochane naczynka patrzę na nie z zachwytem i ciągle mam dylemat co zakupić bo wszystkie są takie cudne..

Motylek pisze...

Miło tu u Ciebie, tak kolorowo i sympatycznie. Pozdrawiam Eewa

Małgosia pisze...

ZACHWYCAM SIĘ TWOIMI FOTOGRAFIAMI!!! SĄ PIĘKNE!!! :) :) JAKIEGO DODATKOWO UŻYWASZ PROGRAMU DO OBRÓBKI? PHOTOSHOP? pozdrawiam Cię serdecznie! Będę tu codziennie zaglądać! :)

ika pisze...

Mirelko, to tak jak i moja, bardzo lubię GG i pomalutku ją sobie kompletuje :)

cisza serca, mam podobne dylematy ;)

Motylku, dziękuję :)

Małgosiu, miło mi bardzo :) photoshopa nie używam ale mam program który się nazywa PhotoScape :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury