piątek, 8 lutego 2013

Długo wyczekiwany skarb...

...tak, tak, bo tą niezwykłą książkę traktuję w kategorii skarbu :)
Wyczekiwałam jej bardzo i ostatnie dni, gdy wiedziałam, że już jest i niedługo zjawi się u mnie dłużyły mi się strasznie :) Ale teraz, gdy jest już u mnie, przejrzałam ją od deski do deski, ze wskazaniem na najdrobniejsze szczegóły, by niczego nie przegapić. Teraz będę powolutku się w nią wczytywać, by jak najwięcej uszczknąć z niej dla siebie :)
Spogląda na mnie "Czułym okiem" a ja na nią i nadziwić się nie mogę, że jest jeszcze piękniejsza i jeszcze bogatsza od swoich poprzedniczek, bo wydawało mi się to już niemożliwe. Mimi i Zorki, wciąż zaskakujecie i za to Wam bardzo dziękuję :)


prosta okładka zachęca do zajrzenia w głąb,
a tam same niespodzianki! 
piękne słowa i zdjęcia odzwierciedlające proste życie :)


 uwielbiam cytaty wybrane i dopasowane do tekstu :)
oto jeden z nich:

"Życie zgodnie z naturą, zgodnie z rytuałami pozwala uczynić z naszych posiłków poematy.
Małe poematy, które karmią nas tym wszystkim, czego nie mówią."

                                                                                              /Dominique Loreau/



Czyż piękno nie tkwi w prostocie??
tkwi,
cały czas się tego uczę :)


i miłość, która spoziera z każdej strony tej niezwykłej książki,
miłość do życia, do jedzenia, do ludzi ale i do siebie nawzajem :) 

*

Ostatnie dni upływają mi leniwie i spokojnie, ale bardzo się z tego cieszę
bo właśnie teraz tego najbardziej potrzebuje :)
Przeczytane książki, obejrzane filmy {ostatni "Niemożliwe", polecam}
rozmowy z przyjaciółmi, tymi dalekimi zza oceanu, ale i z tymi na wyciągnięcie ręki, 
dają mi poczucie szczęścia i stabilności. Chcę wierzyć, że tak będzie zawsze...

ale póki co idę gotować zupę grzybową ;)









49 komentarzy:

  1. Niedługo i ja zaszyje się w tej lekturze, książka w drodze, czekam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę ci samych błogich przeżyć :)

      Usuń
  2. Drobiazgi ... czyż nie z nich składa się nasza codzienność? Miłego weekendu Ikuś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Mirko :) drobiazgi są najważniejsze! tylko trzeba je dostrzec! :)

      Usuń
  3. Miło, że takie drobiazgi potrafią nas tak cieszyć...
    Milej lektury Ci życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cały czas się tego uczę :)
      dostrzegać w drobiazgach piękno i szczęście :)

      Usuń
  4. A ja przegapiłam dwa ostatnie posty u Mimi ;). Dzięki Tobie nadrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to dobrze, wierzę, że uda się wszystko nadrobić :)

      Usuń
  5. a ja już dziś mam dostać :)))))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ciekawa jestem Twoich wrażeń :) koniecznie się nimi podziel :)

      Usuń
  6. Ika słońce u mnie również już książeczka leży i czeka na dzisiaj wieczór:) wczoraj nacieszyć się nią nie mogłam. Prawda, że jest fantastyczna? zapraszam też do siebie na małą fotorelację:)))
    zgadzam się z Tobą w każdym słowie:))) jest po prostu niesamowita... pozostaje z nią obcować i czerpać radość:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic dodać, nic ująć Aniu :) pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ja również czekam na tą wyjątkową lekturę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fajnie :) książka warta oczekiwania :) nawet długiego ;)

      Usuń
  8. I ja czekam na Czujnym Okiem. Mam dwie poprzedniczki i jestem zachwycona. Ustawiłam je w kuchni, bo chcę mieć szyki dostęp do przepisów...
    Cieszę się, że masz teraz czas na oddech "Chwilo trwaj!" ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam i też się tym czasem cieszę :)
      moje trzy części też mam ciągle pod ręką by móc je przeglądać i się inspirować :)
      warte są tego :)

      Usuń
  9. miłej lektury;-)))piękne te Twoje zdjęcia. P.s. ślicznie by wyglądały wydane w formie albumu, ksiązki;-))))Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może kiedyś się doczekamy, ale i te małe bruliony mają swój urok :)

      Usuń
    2. chodziło mi Iko o Twoje zdjęcia które Ty wykonujesz i wstawiasz na bloga, chociaz te stare fotografie tez są urocze;-)))

      Usuń
  10. takiej prostoty też się ciągle uczę!!!A Ty nabieraj sił i zdrówka i ciesz się tym co dookoła!:)Buziaki Ikuś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prostota jest bardzo ważna by się nie zagubić w tym szalonym świecie :)
      zdrówko już wraca, dziękuję :)

      Usuń
  11. Trzymaj się ciepło.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam się i nie puszczam Mario ;)

      Usuń
  12. Och o zupie grzybowej powiem mojemu mężowi, może wpadnie do Was ;-)

    Książka Mimi i Zorkiego już leży u mnie, dziś z ciekawością odpakowałam od razu po przyjeździe z ferii. Pospiesznie przejrzałam i już wciąga.

    Jej.... na filmy już w ogóle nie mam czasu, a mam chęć zobaczyć coś dobrego.

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak lubi zupę grzybową?? no to zapraszam ;)
      wciąga, wciąga, jest emejzing ;)
      a Niemożliwe polecam, bardzo wzruszający film :)

      Usuń
  13. Pieknie zobrazowana ksiązką, z pewnością jeszcze przyjemniej się ją czyta.

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdy dzień i każda chwila jest cudem.
    Z takim rarytasem czas staje się doskonały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie to powiedziałaś jago :)
      i tego się trzymajmy :)
      miłego!

      Usuń
  15. Ale miło :-) Cudna niespodzianka! Rozczuliłaś mnie zdjęciem z obranymi jabłuszkami, i te stare zdjęcia. Dziękujemy za kolejne ciepłe przyjęcie i Twoje "czułe oko", które chce widzieć wszystko jaśniej, lepiej, piękniej.
    Cudowna jesteś!
    Buźka, ogromna :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale mi miło, że w natłoku pracy chciało ci się i znalazłaś czas by mnie odwiedzić :) to tylko potwierdza to co napisałam Mimi :) książką jestem oczarowana! jeszcze raz dziękuję :*

      Usuń
  16. Ja jszcze czekam na ksiazkie, chociaz moze juz dotarla do mojej mamy :) Nie moge sie doczekac.
    usciski, milego spokojnego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zatem miłego oczekiwania i lektury Atenko :) ciekawe jakie będą Twoje refleksje :)

      Usuń
  17. Nie miałam okazji mieć żadnego numeru w rączce :/ ale ktoś mi zaproponował 2 i 3, że mi wyśle :> ale jestem szczęśliwa :>>>
    i też będę się rajcować jak Wy :P

    Ciepełko ślę i dużo zdrowia!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to miło, że będziesz miała okazję zapoznać się z tymi niezwykłymi brulionami :)
      fajnie je mieć w swoich zbiorach zwłaszcza gdy się jest fanką slow life :)
      ja też Cię pozdrawiam Dagmario :)

      Usuń
  18. och! to już 3 część ich przygód :) a ja wciąż nie zamówiłam nawet pierwszej...im szybciej tym lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwsza to już chyba nie do dostania ;/ ale druga i trzecia i owszem :)
      kto pierwszy ten lepszy :)

      Usuń
  19. Pięknie napisałaś, tak od serca! To się czuje.
    Pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) słowa odzwierciedlają moje odczucia :)

      Usuń
  20. A ja kupiłam pierwsze 2 części i je odsprzedałam, bo nie zachwyciły mnie, więc 3 pewnie też jest w tym samym tonie i nie zdecydowałam się, by ją kupić, chociaż Mimi poinformowała mnie o możliwości kupna kolejnej części.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem Agnieszko :) nie każdy lubi takie klimaty ;) tak, trzecia jest w bardzo podobnym tonie i dotyczy jesieni i zimy :)

      Usuń
  21. cudnie że już masz tą książkę :-). to zadnie o miłości.... - też tak to odbieram! moja niedługo ma już przyjść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? miłość w tej książce aż buzuje ;) obyś nie musiała długo czekać :)

      Usuń
  22. Ja też czekam na książeczkę! Juz jest w drodze! Pięknie ją zapowiedziałaś!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, choć jak wiesz Aguś jej nie trzeba specjalnie zapowiadać ;)

      Usuń
  23. Ja wciąż czekam, ale już pewnie jutro będzie:-)
    buziaki i mam nadzieję,że czujesz się lepiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej Oleńko :) dziękuję :)
      i jak książka? pewnie już się nią cieszysz? :)

      Usuń
  24. Ikuś narobiłaś mi jeszcze większego apetytu na tę książkę. Też czekam, ale na możliwość jej zamówienia :) Buziaki i miłego czytania, oglądania, smakowania...
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś z tego co wiem to druga i trzecia część są dostępne :) więc śmiało! :)
      zgłoś się do Mimi a na pewno zamówienie będzie zrealizowane :)

      Usuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury