poniedziałek, 24 maja 2010

Kolejny tydzień...

się rozpoczął. Co przyniesie??
Z coraz większym smutkiem i przerażeniem oglądam relacje z TV z potopionych miejscowości i myślę sobie, że to nie dzieje się naprawdę, że to niemożliwe, bo skąd tyle tej przeklętej wody? Wody która daje życie ale która także niszczy. Co za paradoks. Trudno mi się z tym pogodzić :(
Żeby nie myśleć, wczoraj wzięłam się za porządki. Wiem, niedziela, czas odpoczynku, ale ja nie mogłam sobie znaleść miejsca. W końcu wysprzątałam całą kuchnię i zagospodarowałam kuchenny kącik, który do tej pory służył jako miejsce do składowania wszystkiego. Co nie powinno stać na widoku upychałam do kąta. Nie wyglądało to zbyt dobrze więc zdjęć z "przed" nie pokażę, ale "po" jak najbardziej :)







Wszyskie niepotrzebne przedmioty albo wyrzuciłam, albo pochowałam. Wyeksponowałam tylko to co niezbędne: koszyki na pieczywo i cebulę, słoik z płatkami oraz patere na owoce i warzywa.
Okropne drzwiczki za którymi znajdują się wodomierze okleiłam zdjęciem retro oczywiście :)
Przedstawia on kobietę wyrabiającą ciasto na pierogi. Jak ja bym chciała, żeby ona wyskoczyła do mnie z tego zdjęcia i nie przerywając gniecenia ciasta opowiadała mi o tamtych czasach ;)
ech... słuchałabym jej bez końca :)


 


 
Dziś wyjeżdżam do Mamci oczywiście świętować Dzień Matki :) więc przez jakiś czas mnie nie będzie ale już dziś wszystkim Mamom życzę samych radości, zadowolenia ze swoich pociech oraz tonę cierpliwości :)) przecież nie od dziś wiadomo, że Matki to Aniołowie na praktyce ;))






Pozdrawiam wszystkich wędrujących ze mną...


30 komentarzy:

  1. Piękna puenta, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przejmuj się niedzielą. Ja też jak mam coś do zrobienia, to robię, bo nie lubię odkładać na później.
    W kuchni czyściutko i poukładane jak w pudełeczku :-)
    Dzień Matki świętowałam wczoraj. Dzisiaj córcia pojechała do Wrocławia. A od wczesnego rana do roboty !
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie te informacje o powodziach też są przykre. W moim mieście nie ma takiego zagrożenia akurat, ale serce mi się kraja jak oglądam wiadomości w tv.....
    A teraz o przyjemnych sprawach!:) Kuchnię masz śliczną! A jaki tam ład i porządek, na wystawę się Twoja kuchnia nadaje!:) I bardzo fajnie, że wstawiłaś zdjęcie tego obrazka, bo od razu przykuł on moja uwagę i jeśli nie masz nic przeciwko to chętnie go splagiatuję;-)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego świętowania mamowego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. O to widze że u ciebie tak pracowicie jak u mnie ,no cóz czasami tylko w niedziele czas znajdziemy .Pięknie wygląda po porządkach

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna kuchnia, wspaniały pomysł z drzwiczkami i piękne słowa odnośnie mam ;) Ikuniu ściskam mocno!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyrzuc nozyczki i przede wszystkim plastikowa miske na owoce.Nijak sie to ma do ladnej calosci...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kłaniam się w pas !!!
    Porządek - mucha nie siada i wszystko fajne !!!
    Malutki słoiczek na płatki cudny !!!
    Niedzielą sią nie przejmuj, ja w każdy weekend pracuję a w poniedziałki mam wolne ... i lubię poniedziałki są tylko dla mnie... a Ty spożytkowałaś ją na szczytne cele !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  8. No i pięknie jest u Ciebie:) A pierogów to bym się napchała aż by mi brzucho pękło, hihihihi...
    Buziolki

    OdpowiedzUsuń
  9. dwie tony cierpliwości poproszę..po jednej na każdego syna.

    OdpowiedzUsuń
  10. pomysl z tymi drzwiczkami jest niezly :) ,najwazniejsze ze ma sie poczucie dobrze wykorzystanego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna kuchnia, fajny klimat i piękne detale. Zdjęcie kuchareczki wywołało uśmiech. Świetnie wygląda na tych drzwiczkach.

    OdpowiedzUsuń
  12. niedzielne porządki też nie są mi obce :) wczoraj na przykład z pasją szorowałam łazienkę, dzięki temu teraz każdy jej centymetr wprost lśni :) A Twoja kuchnia wyglada super, bardzo klimatycznie :) Zdjecie prezentuje sie fantastycznie i niewątpliwie dodaje kuchni niepowtarzalnego uroku.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. elisaday79 ład i porządek to będzie w niej tylko pierwsze dwa dni potem mój połówek pokaże co potrafi zrobić w kuchni ;) oczywiście zdjęcie jak najbradziej możesz splagiatować, nie mam nic naprzeciwko ;)

    anonimku, nożyczki już schowałam a platera na owoce jest z żółtego szkła i może dlatego wygląda na plastikową ale nią nie jest, wogóle plastiku w kuchni nie toleruje :)

    deZeal pierogówto i ja bym się napchała ;) najlepiej ruskich, mmmmniam ;)

    AgaB cierpliwości życzę, wiem, że jest bardzo potrzebna i witam u mnie :)

    dziękuję wszystkim za miłe słowa!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie zaaranżowałaś kącik kuchenny ,i ten obrazek retro ...wisienka na torcie .
    Aniołowie na praktyce...bardzo podoba mi się to określenie!

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pokazałaś tylko wycinek swojej kuchni, ale i tak piękny!
    Idealny porządek w niej panujący właśnie wpłynął mi na ambicję i chyba już wiem, czym zajmę się dzisiaj po południu;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie zagospodarowałaś ten kącik :) i dobry pomysł z fotografia :)

    Wszystkiego najlepszego dla Twojej Mamy... Ja niestety już nie mam co świętować...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładnie u Ciebie i ten kawałeczek kuchni też fajny.

    Ja w niedzielę najwięcej robię w domu takich właśnie czynności które mi dają radość.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł z tym uroczym widoczkiem. Ja remontuję kuchenkę i przedpokój, wszędzie kurz i pył, czasem mam dosyć,... ale jak pomyślę o tych biednych powodzianach to mi przechodzą głupie myśli w mig.
    Świetne - Mama - anioł na praktyce - bombowe !!!
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz sliczna kuchne. Podoba mi sie ze jest biala i pelno w niej cudownych przedmiotow. Widac ze lubisz tam przebywac, dbasz o szczegoly.
    Pozdrawiam Cie cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kącik sliczny i niesamowicie duzo uroku dodał mu obrazek retro. Niedziela , to równiez i u mnie jeden z głównych dni działań na polu domowym...takie czasy nastały,że człowiek nie ma na nic czasu i zostają tylko dni wolne od pracy:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Ikuś to zdanie mama Anioł na praktyce- boskie!!!!Chyba sobie je wydrukuje i powieszę w widocznym miejscu dla wszystkich:!!!!!A wycinek Twojej kuchni bardzo mi się spodobał...biel, trochę żółtego, wiklina...i zdjęcie retro piękne:) pozdrawiam Cie ciepło i fajnie,że masz w sobie taka wrażliwość!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakbyś nie mówiła o tych licznikach, to w ogóle bym nie zauważyła. Myślałam, że tam obraz wisi :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ach, jaka śliczna ta kuchareczka! Miłą masz teraz towarzyszkę "przy garach". W ogóle miło u Ciebie:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczną masz kuchnię:)
    Zdjęcie kuchareczki pozwolisz, że skradnę?
    Pojemnik na miód- miodzio, muszę takiego poszukać, bo my bardzo dużo tego specyfiku zjadamy, a słoiki nie wyglądają zachęcająco na stole :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. robi wrażenie tak kuchnia i chodz nie pokazałas całej to wierze ze jest tak samo ładnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Fragment kuchni- piękny!
    Obrazek bardzo pomysłowy i śliczny

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomysł z naklejonym zdjęciem: Bomba!! i ogólnie kuchnia bardzo klimatyczna, super drobiazgi, które czynią to miejsce przyjemne dla oka, i chyba przy okazji praktycznie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Urocza kuchnia, urocze zdjęcie, piekny blog!
    pozdrawiam Ika:)

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne zdjęcie,fajnie ze znalazłam Twój blog :))

    OdpowiedzUsuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury