piątek, 2 listopada 2012

Jesienna zabawa w kolory ~ fioletowy...

... i tym sposobem doszliśmy do ostatniego koloru na tęczowym szlaku i tak jakoś mi smutno :(
bo przyznam, że dzięki tej zabawie i kolorom obowiązującym w danym tygodniu, jesień była bardziej przyjazna i jeszcze bardziej piękna ...
ale "nic nie może przecież wiecznie trwać", że tak sobie zanucę za Anną Jantar, więc i zabawa dobiegła końca ;/
Przedstawiam zatem moją ostatnią mozaikę z koloru fioletowego :)



choć lawenda dawno już przekwitła i się zasuszyła to u mnie nadal króluje na fotografii, bardzo lubię to zdjęcie, już kilka razy przewinęło się we wcześniejszych postach :)
To zupełny przypadek, że fioletowa jest także książka, którą teraz czytam, jak fajnie jest się przenieść na "Lawendowe pola" gdy za oknem wieje wiatr i pada :)
Moje dzierganki, nowa pasja, którą tak naprawdę dopiero zgłębiam, tylko doprawdy nie wiem dlaczego te kwadraty wychodzą mi tak mało kwadratowe ;) ale nie poddaje się!
i śliweczki, jeszcze są, jeszcze późne odmiany cieszą smakiem, więc ...

jesieni trwaj!


 ten parasol sprawiłam sobie specjalnie na okazję tęczowej jesieni :)
na zakończenie zabawy prezentuję go, a Ani dziękuję za świetną zabawę!


 a to zdjęcie dla przekochanej osóbki, mojej czytelniczki :)
Pozdrawiamy Cię Luki!






51 komentarzy:

  1. Twoje szydełkowe dziełka bardzo mi wpadły w oko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że dopiero dziś, ale już odpowiadam na Wasze komentarze :)

      aniuta, dziękuję Ci bardzo, ale to dopiero początki i potrzeba mi jeszcze duuuużo wprawy ;)

      Usuń
  2. Fajna była ta zabawa w kolory:) Ja się niestety za późno zorientowałam, że trwa, ale z dużą przyjemnością śledziłam ją na Twoim blogu i właściweie też żałuję, że się już skończyła:) A parasol jest fantastyczny! Możesz zdradzić, gdzie go kupiłaś?
    Pozdrawiam Cię cieplutko
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście Maggie że mogę :)
      kupiłam go na Półwiejskiej w Poznaniu w sklepie z torbami i parasolami właśnie :)

      Usuń
  3. Fajny Twoj fiolet :) o ksiazce nie slyszalam, zerkne na nia przy okazji, a moja balkonowa lawenda piknie zakwitla - to chyba jakas zimowka :)
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem możliwe Bree, ja na lawendzie to się nie znam ale wiem, że bum kwitnienia już minął :) u mamci na parapecie tez jeszcze kwitną pojedyncze kwiatuszki :)
      Buziaki!

      Usuń
  4. Jaki fantastyczny parasol!!!! Fiolet najbardziej lubię w śliwkach:-) Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, jest taki mega głęboki ;)

      Usuń
  5. https://www.youtube.com/watch?v=2Q01CjwAomw wg tego tutka wychodzą kwadratowe :))) Piękne kolorki wełenek:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko, dziękuję Ci z całego serducha! od dziś zacznę robić wg tego projektu, zobaczymy co wyjdzie :)

      Usuń
  6. Ależ masz piękny parasol!!! Pod takim daszkiem żaden deszcz nie może nastrajać melancholijnie. A kolorowe kaloszki też masz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie mam Miruś kolorowych kaloszków ;/ na moją wielką stopę trudno dostać coś sensownego, ale nie ustaje w poszukiwaniach :)

      Usuń
  7. swietne zdjecia, zaciekwaila mnie ksiażka, no i zazdroszcze megakolorowego parasola:)fantastyczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka fajna, polecam a parasol akurat dziś się przyda bo u mnie leje :)

      Usuń
  8. Cudne te lawedowo-niebiańskie kwadraciki :) Nie widzę, żeby dużo odbiegały od formy kwadratu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj Atuś przyjrzyj się uważnie ;)

      Usuń
  9. Z przyjemnością podziwiałam Twoje tęczowe kolory Ikuś:)
    PS. Z takim parasolem chce sie wyjść z domu nawet w ulewny deszcz:) Buziol!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ja dziś do tego będę zmuszona ;)

      Usuń
  10. Parasol cudowny, a u mnie w ogrodzie lawenda pyszni się jeszcze, wbrew pogodzie pojedynczymi kwiatami lawendy - i to nie uschniętymi!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to super! i byle tak dłuuuugo jeszcze :)

      Usuń
  11. Pliz, tylko nie to! Niech już przyjdzie szybko zima i szybko odejdzie. Ja wtedy powiem: Wiosno, trwaj!!!
    Uwielbiam lawendę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motylku, przyjdzie szybciej niż nam się wydaje :)
      każdy czas ma swój urok :)

      Usuń
  12. Moja ukochana lawenda i ulubiony fioletowy kolor. Fajne te Twoje fiolety, a parasol super, przegoni każdą chandrę. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. może kolejna zabawa potrzebna na jesienne smutki... piekny fiolecik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze by było :)
      jestem jak najbardziej za :)

      Usuń
  14. Piekne zdjecia i wesoly parasol, bardzo mi sie podoba:-)
    pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  15. cudownie uchwycilas ten kolor!!!
    ale na sliwki, az mi slinka cieknie, takie twarde wegierki - lubie najbardziej!!!
    moja ususzona lawende zgniotl moj slodki kurczaczek,bye bye, moze w przyszlym roku!
    usciski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na śliwki przyjdzie nam czekać cały rok ale to szybko minie :)
      a laweduli szkoda :/

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. aaaa!
      ktoś tu jest śliwkomaniakiem?? ;)

      Usuń
  17. parasol masz iście kolorowy...a w fioletach to te Twoje kwadraciki podziwiam!Trudna to sztuka może i ja bym spróbowała:)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale nie trudna Aguś, jak we wszystkim najtrudniejszy jest pierwszy krok ;)
      dziś napiszę maila :)

      Usuń
  18. Piękne zdjecia.
    Ja tez załuję, że zabawa w kolory się konczy.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Iko - uwielbiam Twoje fotografie :) Super te kolory :) a ten parasol -po prostu prześliczny :) buziaczki - Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj serce -ale piekne zdjęcia se pstryknelaś !!!!Ikuś a te szydełkowe cudeńka -oj pięknie kochana .Buuuuziaki .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam Anetko :) szydełka dopiero się uczę i daleka jeszcze droga przede mną do perfekcji ;)

      Usuń
  21. Piękny akcent na koniec jesieni, a parasol rewelacja-każdej szarudze się oprze ;)
    Pozdrawia jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie Penelopo, to takie pożegnanie jesieni, tej pięknej bo teraz zaczyna się ta bardziej paskudna, ale i ją jakoś wspólnie przeżyjemy :)

      Usuń
  22. Parasol wygrał wszystko:-))))buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi od razu wpadł w oko, i to nic że mam juz ich trzy w domu ;)

      Usuń
  23. Choć nie jestem fanem kolorów, to zabawę obserwowałam z zaciekawieniem :) Fiolet jest ważnym kolorem wszystkie kobiety w mojej rodzinie kochają ten kolor ( może z wyjątkiem mnie).
    Parasol piękny i bardzo optymistyczny.
    Buziak w nosek dla krówki.
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Weroniko :)
      a Krówka już ucałowana, choć nosek zimny i mokry ;) brrr...

      DOBREGO DNIA DLA WSZYSTKICH!!!

      Usuń
  24. hahaah a te Twoje kwadraty i tak są najpiękniejsze jakie widziałam bo takie Twoje;-)te kolorki ahh marzy mi się taka girlanda w takich pastelach ale ciągle zachodzę w głowę gdzie bym ją powiesiła..chyba mnie Adam z domu już na walizach wystawi;-)))))a ten parasol..nie straszna ci żadna jesień, nie straszna

    OdpowiedzUsuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury