niedziela, 9 lutego 2014

Strefa zieleni...

... rozpoczął się czas kiedy mój organizm woła o więcej witamin. To właśnie teraz potrzebuję turbodoładowania by zdrowo przywitać wiosnę, która po dzisiejszym dniu, mam przeczucie, jest już całkiem niedaleko ;) W tym celu założyłam mini ogródek, w którym "hoduję" potrzebną zieleninę. To właśnie ona dostarcza mi niezbędnych witamin i minerałów.
Zapraszam do mojego mini ogródka, do mojej strefy zieleni :)


pierwsze co zrobiłam to posadziłam pietruszkę, najpierw pod przykryciem by wypuściła natkę, a później już bez przykrycia z każdym dniem obserwowałam jej wzrost :) ależ to cieszy!
Pietruszka to bogactwo witamin z grupy B, zawiera także witaminę A i K oraz kwas foliowy,
Wspomaga nerki i wątrobę w procesie oczyszczania organizmu,
podnosi odporność, reguluje gospodarkę hormonalną, redukuje stany zapalne, wzmacnia serce, dostarcza takich minerałów jak: magnez, wapń, fosfor, potas i żelazo, a poza tym jest pyszna!


Szczypior niemalże wyrósł mi sam, wystarczyło tylko włożyć cebulki do wody :)
dodaję go do kanapek i pasty jajecznej, którą się ostatnio zajadamy :)
Liście szczypiorku są bogate w witaminę C a także olejki eteryczne, które odpowiedzialne są za pobudzenie procesów  metabolicznych. Ma także właściwości bakteriobójcze i obniża ciśnienie krwi.



Bazylię zakupiłam, ale bardzo lubię jej smak nie tylko w potrawach włoskich ;)
potrafię przechodząc obok krzaczka uszczknąć listek i żuć jak gumę do żucia, ma bardzo intensywny smak :) Posiada właściwości bakteriobójcze, wzmacniające i przeciwzapalne a także pomaga w leczeniu bólów reumatycznych! 
ja ją uwielbiam!




i królowa w mojej kuchni :) pani rzeżucha!
kojarzy się z wielkanocą a przecież można ją hodować i cieszyć się jej smakiem przez cały rok! niezwykle łatwa w uprawie, wystarczy wilgotne podłoże z waty, nasionka i parę dni w słońcu i cieple by móc cieszyć się tym lekko ostrym smakiem.
Rzeżucha jest bogata w witaminę C, jod, magnez, chrom, fosfor, wspomaga pracę trzustki a także wzmacnia włosy i paznokcie, przydatna jest w leczeniu trądziku oraz w przesileniu wiosennym,
to prawdziwa bomba energetyczna!


 nie mogło zabraknąć wśród zieleniny krowy ;)
uwielbiam je!
a także mojej towarzyszki ~ Krówki ;)
dziękuję za tyle przemiłych słówek pod jej adresem!!

Tak więc kochane, siejmy, sadźmy, pielęgnujmy
a przede wszystkim cieszmy z naszych małych przedwiosennych ogródków :)
to gratisowe witaminy i nasi sprzymierzeńcy!



Pozdrawiamy!!


57 komentarzy:

  1. Super kącik!!! !U mnie dziś też roślinne....no raczej kwiatowo :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję milko :) warto mieć takie kąciki w swoich domach :)

      Usuń
  2. Piękny kącik - i krówka cudna (a właściwie obie Krówki) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli wiosna w domu...pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w domu, w sercu i w zagrodzie ;)

      Usuń
  4. Ja własnie dzis wrzuciłam do słoika kiełki i czekam az się zazielenią. Marzy mi się taka wiosenna kanapka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj mi też! czekam na dobra sałatę i ogórki :) póki co musi wystarczyć moja zieleninka :)

      Usuń
  5. Ale ja uwielbiam takie ogródki. Sama też przez całą zimę zioła uprawiam. Do kuchni jak znalazł :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, a taki własny ogródek, nawet taki maleńki, cieszy niezmiernie :)

      Usuń
  6. pietruszkę mam w ogródku, ale rzeżuchę muszę wysiać uwielbiam jej smak. Ogródek piekny i krówka śliczna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pietruszka nie zmarzła? rzeżuchę wysiej koniecznie, ma niezastąpiony smak!

      Usuń
  7. Musze tez reaktywować swój ogródek :) tak pięknie o nich napisalas, ze chce sie mieć wszystkie blisko siebie, żeby zadna wotamina i mineral nie przepadl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza teraz kiedy przesilenie czyha za rogiem ;)

      Usuń
  8. oooo.dziękuję za inspirację i ja muszę pomyśleć o takim ogródeczku:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie Qrko! kotki się ucieszą ;)

      Usuń
  9. Po powrocie do Kalisza też biorę się za uprawę :) he he

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki ziołowy ogródek fajnie by wyglądał na tym kredensie co pokazujesz u siebie na blogu, szkoda, że nie możesz go zabrać ze sobą ;/

      Usuń
  10. Oj świątecznie już u Ciebie , szczególnie przez tę rzeżuchę:))
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie, w ogóle jeszcze nie myślę o świętach i nie chciałabym by rzeżucha kojarzyła się tylko ze świętami :)

      Usuń
  11. Ale u ciebie się zazieleniło,aż miło popatrzeć.Tak wiosennie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię taką prawdziwą zieleń, uspokaja mnie ;) i jeszcze jak smakuje!

      Usuń
  12. Fenomenalny kącik zielarski. Pozwolisz, zgapię pomysł na "uwiosennienie" kuchni.
    A Krówka ma obłędne spojrzenie :-)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ proszę bardzo Mario :) witaminki jak najbardziej wskazane :)

      Usuń
  13. Iko, u mnie rośnie bazylia, melisa i szczypiorek. Uwielbiam zielone tak jak Ty. I już z tęsknotą patrzę na mój kawałek ziemi i marzę o sianiu! Ale wiesz..., pietruszkę posadzę, może mi też puści natkę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. puści na pewno, tylko mocno podlewaj :)
      buziaki!

      Usuń
  14. Ikuś!!!!! fantastyczne miejsce!!! mnie też już ciągnie do zieleniny :))) organizm sam się upomina :)))) Buźki wielkie!!! i czochrańce do Krówci :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, organizm sam się dopomina, on wie najlepiej ;) Krówcia wyczochrana, właśnie lezy koło mnie :)

      Usuń
  15. Oj tak, Kochana, i mnie brakuje zieleni i witamin! Szczypior z cebuli rośnie i codziennie go podjadam, a jutro zabieram się za wysiew kiełków!
    Buziaki zielone :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam szczypiorek i seler... Szczypiorek nie nadąża rosnąć. Szczególnie mi smakuje z jajkami i majonezem..a jak robisz paste?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ago, gotuję z 8-10 jaj oczywiście na twardo i gniotę je praską z majonezem oraz odrobiną chrzanu :) a później solę pieprzę i dorzucam co tam tylko chcę czyli zazwyczaj szczypior a już na koniec na wierzch kanapki trochę rzeżuchy :)
      nam bardzo taka smakuje :)

      Usuń
  17. Krófka pozdrawia Krówki :) wiosennie bardzo u Was miło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Narobiłaś mi apetytu na zielone. A tej pięknej zielonej tabliczki to szczerze zazdroszczę:))
    Pozdrowienia dla krówki czyli ulubione drapanko za uchem od ciotki Tomaszowej.

    Buziaki
    TCH

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krowa podrapana :) a tabliczka pochodzi ze sklepu Redecor :)

      Usuń
  19. Ale u Ciebie już zielono i pięknie:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ogródek piękny ja również w okresie zimowym na parapecie uprawiam szczypiorek i rzeżuchę a w okresie letnim przenoszę się na dwór gdzie mam mały warzywniak. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tego Ci bardzo zazdroszczę bo ja jedynie mogę się przenieść na balkon ;) :/

      Usuń
  21. Witaj
    U mnie króluje bazylia i mięta.
    Ale pomysł z pietruchą bardzo mi sie spodobał.
    I zasadze sobie pietruchę również.
    Pozdrawiam
    PS. Krówka śliczna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zasadź koniecznie :) szybko wypuści zielone listki i będzie pięknie rosła :)

      Usuń
  22. ale ślicznie zieloniutko u Ciebie:))) mam ten sam sznurek i bardzo go lubię:)
    czuje się już wiosnę w tym kąciku:))) dobrego tygodnia!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Od tej zieleni czuć już u Ciebie wiosnę :-)
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jejku Ikus jak fajnie, ja tez uwielbiam zieleninke, za pietrucha wrecz przepadam!!! Ze szczypiorkiem ciut gorzej, cos moj zoladek go nie trawi ale przygladas mu sie jak rosnie to super sprawa. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, szczypiorek ostry więc może dlatego :) jedz z umiarem a będzie ok :)
      ściskam Syluś, u Ciebie już prawdziwa wiosna!!!

      Usuń
  25. Cudowny kącik... mi tez zielony zawrócił w głowie tej wiosny i chyba zostanie u mnie na dłuzej:)

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny pomysł na okres roku, by się trochę dowitaminować, zainspirowałaś mnie, kupię rzeżuchę i sieję, jak ja dawno jej nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, tak się jakoś utarło, że rzeżuchę siejemy tylko na wiosnę a przecież można ją jeść cały rok!
      ja niestety tez to zaniedbuję, w tym roku o wiele wcześniej ją wysiałam i juz się cieszę jej smakiem :)

      Usuń
  27. fajny zielony kacik masz musze swój posiac bo mam tylko miete cytynowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudny kącik .. przypomniał mi o lecie .. Już chyba potrzebuję gleboterapii :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Pękny i zdrowy ten Twój zielony kącik !!! Rzeczywiście czas zacząć terapię zielonym kolorem :)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ileż tam u Was wiosny na tym stoliczku :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Monis to wkroczysz w ta wyczekiwana wiosne tanecznym zdrowym krokiem, i tak trzymac. Musze chyba tez pomyslec i mini ogrodku na parapecie :)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniały kącik wygospodarowałaś i jaki zdrowy, i oko cieszy ta zieleń :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny pomysł, warzywa z własnego ogrodu czy mini ogródka ;-) to ważna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  34. O, ale apetyt zaostrzyłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajny pomysł. A tę pietruszkę to po prostu ot tak przynieść z warzywniaka i do ziemi tylko wsadzić?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak :) dość obficie podlewać i czekać na zielone listki :)
      powodzenia!

      Usuń
    2. No to muszę spróbować. Ostatnio dość dużo używam, a tak własną, toż to większa przyjemność.
      Pozdrawiam

      Usuń

Miło było Cię gościć :)

LinkWithin

Podobne posty z Miniatury